SIŁĄ RZECZY Jak wygląda przepis na to, jak się stać cudzą kolonią za sprawą własnego rządu i w dodatku za własne pieniądze? To proste – wystarczy naśladować rząd Polski. A raczej wszystkie rządy kolejno rządzące Polską.
Suwerennym można być na wielu polach i na wiele sposobów. To jednak oznacza, że także na wielu polach i na wiele sposobów można ową suwerenność tracić i – w rezultacie – ją utracić.
A Polska właśnie traci suwerenność cyfrową – na co niedawno zwróciła uwagę „Rzeczpospolita”. I to traci ją właściwie na wszystkich istniejących w tej dziedzinie polach. I w dodatku traci ją w znacznej mierze na własne życzenie.
A traci ją, bo na własnym terytorium – czyli u siebie – promuje w tym zakresie niemal wyłącznie zagraniczne produkty i usługi, co prowadzi do tego, że saldo bilansu handlowego Polski w obszarze cyfrowym ustawicznie się pogarsza – od minus 6 mld zł w 2016 r., przez minus 28,3 mld zł w 2022 r. do minus 45 mld zł w 2024 r.
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
