Mateusz Morawiecki przedstawił propozycję środowiska Rozwój Plus na wybory parlamentarne w 2027 roku. Były premier postuluje nowe świadczenie rządowe, które określił jako "pensja rodzicielska". Formuła miałaby być podobna do 800 plus. Rodzice dzieci do ukończenia trzeciego roku życia otrzymywaliby z budżetu państwa, czyli z kieszeni podatników świadczenie w wysokości minimalnego wynagrodzenia netto. Obecnie byłoby to około 3600 zł miesięcznie. Świadczenie socjale 800 plus byłoby utrzymane dla starszych dzieci.
Prezydent Centrum im. Adama Smitha Andrzej Sadowski ocenił, że propozycja dawania 3600 na dziecko nie jest nawet żadną polityką socjalną, tylko ordynarną redystrybucją pieniędzy podatników i skrajną demagogią. Ekonomista dodał, że tego typu pomysły przypominają stan rzeczy z komunizmu i socjalizmu, gdzie prymat miała ideologia, która nie liczy się z żadnymi kosztami.
Morawiecki postuluje "pensję rodzicielską". "Co szkodzi obiecać kolejną kasę?"
Także Łukasz Warzecha negatywnie ocenia postulat byłego szefa rządu. Publicysta "Do Rzeczy" zwrócił uwagę koszt netto ma sięgnąć 25 mld zł. "A co tam, stać nas" – ironizował.
Warzecha podkreślił, że kolejne transfery pieniędzy podatników nie mogą mieć żadnego pozytywnego oddziaływania na sytuację demograficzną. "Ten pomysł wraz z "emerytalną składką rodzinną" ma, według broszury Rozwój Plus «Demografia Polski» dać kopa demograficznego. Tyle że ani pan Morawiecki, ani broszura nijak nie wyjaśniają, dlaczego właściwie miałoby się tak stać. Tak, bo tak. Po prostu arbitralnie przyjęto, że z dosypania kasy wyniknie jakiś tam efekt demograficzny, po czym zgodnie z tym narysowano wykresy. To jest tak absurdalne, że ręce opadają" – napisał.
Warzecha zwrócił uwagę, że niemal dokładnie w tym samym czasie ukazał się raport Polskiego Instytutu Ekonomicznego na temat demografii, który wskazuje, że impulsy ekonomiczne same w sobie się nie sprawdzają w omawianym zakresie i że przyczyny kryzysu są o wiele bardziej złożone.
"Ale cóż – co szkodzi obiecać kolejną kasę?" – podsumował publicysta.
Czytaj też:
PiS w przebraniu Czytaj też:
Mentzen: 3600 plus również nie zadziała i to jest zupełnie oczywiste Czytaj też:
Tyle dni w roku sektor prywatny pracuje na państwo. Przerażające dane
