Nowe informacje w sprawie przekazało Starostwo Powiatowe w Wałbrzychu.
Fotografia z 9 sierpnia br., została opublikowana w oficjalnym komunikacie Nadleśnictwo Świdnica, w którym ostrzegano przed możliwą obecnością pumy w okolicach Michałkowej i Zagórza Śląskiego.
Poszukiwania pumy na Dolnym Śląsku
Jak podała Polska Agencja Prasowa, w Wałbrzychu odbyło się w środę wspólne posiedzenie miejskiego i powiatowego zespołu zarządzania kryzysowego. Do akcji zaangażowano służby z sąsiedniego powiatu świdnickiego, policję, a także leśników.
Po zakończeniu spotkania ruszyły poszukiwania w terenie, w których wzięły udział Straż Leśna, Służba Leśna, przewodnicy oraz członkowie fundacji zajmujących się ochroną zwierząt. Obecność drapieżnika z rodziny kotowatych nie została potwierdzona.
"Analiza wykazała, że zdjęcie jest nieprawdziwe i nie przedstawia zagrożenia na naszym terenie" – poinformowało w czwartek Starostwo Powiatowe w Wałbrzychu. Jak przekazali urzędnicy, odnalezione tropy należały wyłącznie do innych gatunków dzikich zwierząt.
Kolejna puma na Mazowszu?
Na początku sierpnia w okolicach wsi Osiek-Wólka pod Ciechanowem na Mazowszu zauważono duże zwierzę, prawdopodobnie pumę. Służby apelują do mieszkańców o szczególną ostrożność i powstrzymanie się od wchodzenia do lasów.
O obecności dzikiego zwierzęcia służby zostały poinformowane przez Nadleśnictwo Ciechanów. Według przekazanych informacji w piątek (7 sierpnia) dużego kota mieli zauważyć myśliwi.
Zwierzę zostało również uchwycone przez kamerę termowizyjną, a leśnicy znaleźli odcisk łapy. Według ich oceny był to ślad dużego kota.
W związku ze zgłoszeniem Gminny Zespół Zarządzania Kryzysowego w Gołyminie-Ośrodku zaapelował do mieszkańców miejscowości Osiek-Wólka, Osiek-Aleksandrowo, Osiek Górny i Stare Garnowo o zachowanie szczególnej ostrożności.
Czytaj też:
Schwytano poszukiwaną od kilku dni pumę. Zwierzę trafi do zoo Czytaj też:
Atak dzika w Krakowie. 13-miesięczna dziewczynka trafiła do szpitala
