Sąd: Konstytucja nie zabrania małżeństw homoseksualnych

Sąd: Konstytucja nie zabrania małżeństw homoseksualnych

W Polsce pary homoseksualne nie mają prawa do zawarcia związku małżeństkiego oraz adopcji dzieci
W Polsce pary homoseksualne nie mają prawa do zawarcia związku małżeństkiego oraz adopcji dzieci / Źródło: Flickr / Alex "Khaki" Vance/(CC BY 2.0)
Dodano 490
Historia dzieje się na naszych oczach – relacjonuje Kampania Przeciwko Homofobii, komentując decyzję Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie analizował sprawę pary homoseksualistów, którzy chcieli zarejestrować w Polsce ślub, który wzięli w innym państwie UE. W Polsce pary homoseksualne nie mogą zawierać ślubu, ani adoptować dzieci.

Jak przypomina serwis Wirtualna Polska, para homoseksualistów – Jakub Kwieciński i Dawida Mycek pobrali się w Portugalii, ale po powrocie do Polski nie mogła dokonać tzw. transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa. Po odmowie ze strony kierownika warszawskiego Urzędu Stanu Cywilnego oraz wojewody mazowieckiego, panowie złożyli skargę do Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Sąd w styczniu również odrzucił wniosek pary, uzasadniając to brakiem odpowiednich uregulowań prawnych, które pozwoliłyby na rejestrację ich małżeństwa w Polsce. Mężczyźni zapowiedzieli odwołanie w tej sprawie do Naczelnego Sądu Administracyjnego, ale aby to zrobić musieli poczekać na uzasadnienie orzeczenia WSA.

Właśnie analizując tą sprawę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu swojej decyzji orzekł, że art. 18 Konstytucji chociaż mówi o szczególnej ochronie i opiece państwa wobec małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, "nie mogłaby stanowić samoistnej przeszkody do dokonania transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa, gdyby w porządku krajowym instytucja małżeństwa jako związku osób tej samej płci była przewidziana".

Oznacza to, że jeśli para homoseksualna sformalizuje swój związek np. w jednym z państw Unii Europejskiej gdzie jest to legalne, to Polska może uznać to małżeństwo. W uzasadnieniu decyzji sądu napisano też: "Powyższy przepis nie zabrania przy tym ustawodawcy, by ten mocą ustaw zwykłych zinstytucjonalizował status związków jednopłciowych lub też różnopłciowych, które z sobie wiadomych przyczyn nie chcą zawrzeć małżeństwa w jego tradycyjnym rozumieniu."

Art. 18. Konstytucji RP brzmi: "Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej".

Czytaj także:
"Proszę, nie dokonuj aborcji. Adoptujemy twoje dziecko!". Piękna akcja amerykańskiego małżeństwa
Czytaj także:
Poważne zastrzeżenia ws. partii Biedronia. Jej program narusza konstytucję

/ Źródło: Facebook / KAMPANIA PRZECIWKO HOMOFOBII
/ zma
 490
  • zatroskany IP
    Pytanie, czy istnieje jakiś związek między homoseksualizmem a pedofilią,
    budzi ogromne emocje w Polsce. Na Zachodzie z kolei mówi się już o "dobrej pedofilii", zakładającej, że seks z osobą dorosłą pozytywnie wpływa na rozwój dziecka. Szczególnie hołubiony jest seks dojrzałego mężczyzny z nastolatkiem. Warto zatem przyjrzeć się dokładniej temu problemowi.
    Pedofilia to wykorzystywanie seksualne dzieci i nastolatków. Prawdą jest, że biorąc pod uwagę ogólną liczbę przypadków – większość aktów pedofilskich ma charakter heteroseksualny. Nie w tym rzecz. Wśród pedofili występuje nieproporcjonalnie wysoka liczba homoseksualistów. Podczas gdy homoseksualiści stanowią 1-3% populacji, aż 1/3 aktów pedofilii popełniana jest przez homoseksualistów. Konkretnie: 25% aktów pedofilii popełnianych jest na chłopcach, a chociaż jednym z argumentów przeciw mówieniu o "homoseksualnej pedofilii" jest twierdzenie, iż płeć dziecka jest dla pedofila obojętna, a pociąga go niedojrzałość organizmu, jednak aż 86% pedofili wykorzystujących seksualnie chłopców deklaruje się jako homoseksualiści. Zatem występowanie pedofilii wśród homoseksualistów jest wielokrotnie wyższe, niż wynika z prostej statystyki.
    Homoseksualna pedofilia przyczynia się do powstania homoseksualizmu
    Istnieje szereg prac pokazujących, że wielu mężczyzn, którzy w dorosłości angażują się w homoseksualny styl życia, było ofiarami wykorzystania seksualnego w dzieciństwie. Przytoczymy tu wyniki kilku z nich. Spośród badanych 1001 homoseksualnych i biseksualnych mężczyzn 37% przed ukończeniem 19 roku życia doświadczyło bycia ofiarą przymusowego kontaktu seksualnego z osobą dorosłą. W jednej trzeciej przypadków dochodziło do seksu analnego.
    Niedawne prace, obejmujące 942 dorosłych porównują proporcje osób wykorzystywanych seksualnie w dzieciństwie w grupie heteroseksualistów i homoseksualistów. 66% homoseksualistów i 52% lesbijek było molestowanych przez osobę tej samej płci w dzieciństwie (średnia wieku dla dziewcząt – 13 lat, dla chłopców - 11). W przypadku osób heteroseksualnych tylko 3% mężczyzn i 1% kobiet było molestowanych seksualnie przez osobę tej samej płci . Co istotne, 97% z badanych osób deklarowało, że są dumni ze swego homoseksualnego stylu życia, a zatem trudno zarzucić tej pracy, by koncentrowała się na osobach nieszczęśliwych z powodu odczuwanego pociągu homoseksualnego. Danymi, na które warto zwrócić uwagę jest fakt, że aż 68% mężczyzn i 38% kobiet zaczęło identyfikować się jako homoseksualiści/lesbijki dopiero po fakcie homoseksualnego molestowania, a zatem wykorzystanie seksualne spowodowało lub co najmniej przyczyniło się do rozwoju skłonności homoseksualnych.
    Szereg innych badań potwierdza, że między 40 a 50% osób odczuwających pociąg płciowy do tej samej płci było w dzieciństwie ofiarami gwałtu, lub molestowania seksualnego.
    Czy homoseksualiści popierają pedofilię?
    Istnieją związki między organizacjami promującymi pedofilię a ruchem gejowskim. Naukowiec polityczny prof. Mirkin w pracy opublikowanej w czasopiśmie naukowym Journal of Homosexuality napisał: "Organizacje pedofilskie były początkowo częścią koalicji gejowsko-lesbijskiej". Naukowiec ten przewiduje, że społeczna akceptacja pedofilii nastąpi w ten sam sposób jak nastąpiła akceptacja homoseksalizmu.
    Podobną przyszłość statusu pedofilii przewiduje David Thorstad, współzałożyciel NAMBLA, który swe poglądy streścił w artykule promującym "chłopięco-męska miłość".
    Z kolei Charles Silverstein (znany w Polsce np. z książki "Radość seksu gejowskiego") w artykule z roku 2008 wyraża jednoznaczną deklarację:
    Charles Silverstein"Poza homoseksualizmem DSM wymienia także sadyzm, masochizm, ekshibicjonizm, voyeuryzm, pedofilię i fetyszyzm jako zaburzenia psychiczne. Jeśli nie ma obiektywnego, niezależnego dowodu, że orientacja homoseksualna jest sama w sobie nienormalna, jakie istnieje usprawiedliwienie umieszczania jakiegokolwiek z innych zachowań seksualnych w DSM?"
    "Mija w tej chwili 35 lat od usunięcia homoseksualizmu z DSM, co było naszym celem krótkoterminowym. Nasz cel długoterminowy - usunięcie z DSM różnie określanych perwersji seksualnych, zaburzeń seksualnych i parafilii, w zależności od wydania, nie został zrealizowany".
    Autor konkluduje, ze życie samo sobie z problemem poradzi. Uważa, że powszechny dostęp do różnorodnego typu pornografii w Internecie spowoduje, że młode pokolenie będzie uznawało każde z wymienionych przez niego perwersji, zaburzeń seksualnych i parafilii za normę:
    "Można założyć, że wiele dzieci i nastolatków ogląda pornografię. Nadzór rodziców nigdy nie był bardziej mizerny. Podejrzewam, że w momencie, gdy te dzieci dorosną, nasz cel długoterminowy – wyeliminowanie parafilii z DSM zostanie zrealizowany. Najprawdopodobniej będą się zastanawiać, o co było tyle zamieszania, tak jak dziś wielu młodych ludzi zastanawia się, dlaczego ktoś mógł mieć cokolwiek przeciw homoseksualistom w ubiegłym wieku."
    Nie jest to głos odosobniony. W American Psychiatric Association można aktualnie zauważyć silny trend do normalizacji pedofilii (13). Naukowcy zastrzegają, że wykluczenie pedofilii z listy chorób nie oznacza jej akceptacji, lecz unikanie stygmatyzacji pedofili (identyczny argument używany był podczas głosowania nad usunięciem homoseksualizmu ze spisu chorób w roku 1973).
    Podkreślają też, że seks osoby dorosłej z nieletnią jest nielegalny, a więc jak najsłuszniej podlegający karze. Jednak należy zdać sobie sprawę, że od kilku lat podejmowane są (np. w Kanadzie i USA) systematyczne próby obniżania wieku, w którym uprawianie seksu jest legalne (tzw. consent age). Wykreślenie pedofilii z listy zaburzeń tylko ten proces przyspieszy. Będzie koronnym argumentem na rzecz obniżania barier wiekowych, jeśli chodzi o "wolność" uprawianie seksu.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • horus IP
      O HOMOSEKSUALISTACH - trochę długie, ale warto przeczytać aby wiedzieć co nam (normalnym) grozi, a o czym w ogóle się nie mówi:

      W dziejach świata wszystkie cywilizacje i główne religie potępiały homoseksualizm. W koloniach amerykańskich czyny o podłożu homoseksualnym były karane śmiercią. Thomas Jefferson stwierdził, że homoseksualizm „powinien być karany, w przypadku mężczyzn kastracją, a w przypadku kobiet wycięciem dziury w przegrodzie nosowej o średnicy przynajmniej 1,25 cm”. Do roku 1961 czyny homoseksualne były w Ameryce nielegalne.

      Homoseksualiści utrzymują, że „w USA oraz w wielu innych państwach dominuje wrogie nastawienie do homoseksualizmu jako do czegoś obrzydliwego, podczas gdy czyny te nikogo nie krzywdzą”. Amerykański Związek Psychologiczny i Amerykański Związek Zdrowia Publicznego w 1986 roku zapewniły Sąd Najwyższy, że "wszystkie dane wskazują na to, że uprawianie seksu oralnego i analnego jest wynikiem zaburzenia umysłowego”.

      Czy odwieczne negatywne podejście do homoseksualizmu to tylko uprzedzenia? Czy zachowania homoseksualne są rzeczywiście tak nieszkodliwe jak zapewniają homoseksualiści?

      Praktyki stosowane przez homoseksualistów

      Poniżej streszczone są główne badania zachowań homoseksualnych. Wyróżniają się dwie rzeczy:
      1) na całym świecie homoseksualiści zachowują się podobnie,
      2) jak w 1993 roku zarejestrował harwardzki wykładowca medycyny, dr William Haseltine „zmiany w zachowaniu seksualnym, które zostały zaobserwowane w pewnych grupach dowodzą, że we wszystkich przypadkach mają one podstawę psychiczną.

      Seks oralny
      Homoseksualiści uprawiają seks oralny prawie we wszystkich swoich stosunkach seksualnych (i w ponad połowie przypadków połykają spermę). Sperma zawiera wiele drobnoustrojów przenoszonych we krwi. Z tego też powodu homoseksualiści, którzy praktykują seks oralny, w zasadzie prawie konsumują ludzką krew z całym tego ryzykiem dla zdrowia. Ponieważ na penisie często znajdują się drobne uszkodzenia (oraz często znajduje się w nieczystych miejscach, takich jak odbyt), osoby stosujące te praktyki mogą zostać zarażone zapaleniem wątroby typu A, syfilisem lub rzeżączką (a nawet wirusem HIV i zapaleniem wątroby typu B). Ze względu na to, że wiele kontaktów seksualnych to stosunki osób nieznajomych (70% homoseksualistów oszacowało, że z połową swoich partnerów uprawiali seks tylko raz oraz, że homoseksualiści mają od 10 do 110 różnych partnerów rocznie, potencjalne ryzyko zakażenia jest więc znaczne.

      Seks odbytniczy
      Badania wskazują, że Ponad 90% homoseksualistów uprawia seks odbytniczy, z czego dwie trzecie robi to regularnie. Podczas sześciomiesięcznego badania polegającego na codziennym wpisywaniu doznań seksualnych, okazało się, że homoseksualiści mieli średnio 110 partnerów seksualnych, przy czym 68 stosunków odbytniczych w roku.

      Seks odbytniczy jest niebezpieczny. Podczas stosunku odbytniczego odbyt staje się miejscem, gdzie spotykają się: 1) ślina i zarazki, które się w niej znajdują i/lub sztuczny środek, 2) własne fekalia odbiorcy, 3) wszelkie zarazki, infekcje czy substancje, które znajdują się na penisie, 4) nasienie osoby umieszczającej penisa w odbycie partnera. Ponieważ penis dokładnie penetruje otoczkę odbytu, która ma grubość zaledwie jednej komórki, a rozrywanie bądź siniaczenie ściany odbytu jest bardzo częste podczas uprawiania seksu analno-prąciowego, substancje te mają prawie bezpośredni dostęp do krwi. W stosunku heteroseksualnym sperma nie może penetrować wielowarstwowej pochwy i nie ma kontaktu z fekaliami. Za to stosunek odbytniczy prawdopodobnie najbardziej przyczynia się do rozprzestrzeniania zapalenia wątroby typu B, wirusa HIV, syfilisu i innych chorób przenoszonych z krwią.

      Do targania bądź rozrywania ściany odbytu dochodzi szczególnie podczas wkładania ręki do odbytu. Również kiedy wkładane są różnego rodzaju „zabawki” (homoseksualiści mają w swoim żargonie nazwy na przedmioty, które są wsadzane do odbytu: butelki, marchewki, a nawet gryzonie). Ryzyko zakażenia w konsekwencji takiej „zabawy” jest bardzo wysokie. Do roku 1997 ponad jedna trzecia homoseksualistów przyznała, że stosuje takie praktyki. Odbyt nie jest stworzony tak, by pomieścić pięść, a ci, którzy tak robią, mogą zostać skazani na używanie pieluch do końca życia.

      Seks fekalny
      Około 75% homoseksualistów przyznaje, że liże bądź wkłada swój język do odbytu partnera, przez co połykają dosyć duże, z medycznego punktu widzenia, ilości fekaliów. Ci, którzy jedzą czy nawet tarzają się w kale, są narażeni na większe ryzyko. Badanie codziennych zapisów doznań seksualnych wykazało, że 70% homoseksualistów miało z takimi praktykami styczność, regularnie, przez ponad 6 miesięcy. Rezultat?: „Zachorowalność na zapalenie wątroby typu A mężczyzn homoseksualnych wynosiła 62% rocznie, podczas gdy żaden heteroseksualny mężczyzna na tę chorobę nie zachorował”. W 1992 roku zarejestrowano, że liczba homoseksualistów w Sydney uprawiających seks oralno-analny nie zmieniła się od roku 1984.

      Mimo tego, że organizm potrafi się bronić przeciwko zarazkom znajdującym się w fekaliach, kontakt z zarazkami pochodzącymi od dziesiątek innych osób jest wyjątkowo niezdrowy. Połykanie ludzkich odpadów przemiany materii to prosta droga, by nabawić się zapalenia wątroby typu A i pasożytów jelitowych zwanych Syndromem Gaya Bowela. Konsumpcja fekaliów jest powiązana również z przenoszeniem duru brzusznego, opryszczki i raka. Około 73% homoseksualistów jadło lub bawiło się fekaliami (np. lewatywy, wysysanie, tarzanie się). Wydział Zdrowia w San Francisco przyjmuje „75 000 mężczyzn w roku, z czego 10 do 80% to homoseksualiści. Średnio 10 procent wszystkich pacjentów i odnotowanych bezobjawowych przypadków, u których w próbkach kału wykryto kultury ameby, lamblii i pałeczki Shigella było zatrudnionych w przemyśle spożywczym; zatrudnionych tam było również prawie 35% osób zakażonych zapaleniem wątroby typu A”.

      W 1976 roku wśród homoseksualistów pojawiła się wirusowa płonica, doprowadzając do bardzo wielu zachorowań w San Francisco. Amerykańskie Ośrodki Kontroli Chorób doniosły, że 29% przypadków zachorowań na zapalenie wątroby typu A w Denver, 66% w Nowym Jorku, 50% w San Francisco, 56% w Toronto, 42% w Montrealu i 26% w Melbourne, które miały miejsce w pierwszym półroczu roku 1991, to choroby homoseksualistów. Badanie z 1982 roku „stwierdza jednoznacznie, że dochodziło do przeniesienia chorób z grup homoseksualistów do ogólnej populacji”.

      Seks urynowy
      Około 70% homoseksualistów przyznało, że praktykuje „złote deszcze” (picie lub pozwalanie na oblewanie się moczem). W największym badaniu środowisk homoseksualistów 53% przyznało, że praktykuje seks urynowy. W największym wyrywkowym badaniu zachowań homoseksualistów 29% przyznało, że uprawia seks urynowy.
      W badaniu zachowań 655 homoseksualistów w San Francisco tylko 8% przyznało, że w ostatnim roku byli monogamiczni. 15% monogamicznych homoseksualistów piło mocz, 37% praktykowało wkładanie pięści lub przedmiotów do odbytu, 63% konsumowało fekalia poprzez kontakty analno-oralne, 73% połykało spermę, 59% w poprzedzającym badanie miesiącu miało kontakt ze spermą w odbycie.

      Inne praktyki seksualne homoseksualistów

      Sadomasochizm
      Jak przedstawiono w tabeli, mniejszość homoseksualistów stosuje tortury dla przyjemności seksualnej. Stosunki z nieletnimi: 65% dorosłych białych homoseksualistów przyznało się do uprawiania seksu z chłopcami w wieku 16 lat lub młodszymi. W badaniu przeprowadzonym w dziesięciu stanach 33% ze 181 mężczyzn i 22% z 18 kobiet wykonujących zawód nauczyciela, których złapano na molestowaniu uczniów, dopuściło się czynów homoseksualnych Zależnie od badania, procent homoseksualistów przyznających, że uprawiali seks w publicznych toaletach, wynosiła od 14% do 66%; od 6 9% do 67% przyznało, że uprawiało seks w łaźniach homoseksualistów; od 45% do 90% stwierdziło, że używało narkotyków.

      Strach przed AIDS prawdopodobnie zmniejszył ilość partnerów seksualnych homoseksualistów, ale i tak liczby są wysokie. Morin donosi, że 824 homoseksualistów zmniejszyło liczbę swoich partnerów seksualnych z 70 różnych partnerów rocznie w 1982 roku do 50 rocznie do roku 1984. Mc Kusick natomiast stwierdza, że miał miejsce spadek ilości partnerów seksualnych z 76 rocznie do 57 rocznie w 1985 roku. W Hiszpanii w roku 1989 przypadało średnio 42 partnerów rocznie.

      Medyczne konsekwencje stosunków homoseksualnych

      Śmierć i choroby towarzyszą przypadkowym i niehigienicznym kontaktom seksualnym. 75% do 78%, homoseksualistów przyznało, że chorowało na choroby przenoszone drogą płciową. Liczba osób mających pasożyty jelitowe (robaki, przywry, ameby) wahała się od 45% do 69%. W roku 1992 w USA 83% zachorowań na AIDS wśród białych to przypadki homoseksualistów.

      Badanie przeprowadzone w Seattle, polegające na codziennym notowaniu doznań erotycznych przez homoseksualistów, ukazało, że średnio w skali roku:
      1) uprawiali seks oralny ze 108 mężczyznami i połknęli nasienie od 78 z nich;
      2) całowali się, doprowadzając do wymiany śliny z 96 mężczyznami;
      3) doświadczyli 68 penetracji odbytu prąciem
      4) konsumowali fekalia od 39 partnerów.
      Nic dziwnego, że 42% z nich zachorowało na zapalenie wątroby typu A i 37% na zapalenie wątroby typu B w czasie trwania badania, czyli w czasie 6 miesięcy.

      Wpływ homoseksualizmu na długość życia
      Palacze i narkomani nie żyją tak długo jak niepalący i ludzie niezażywający narkotyków, wobec czego uznajemy, że papierosy i narkotyki są szkodliwe dla zdrowia. Średnia długość życia homoseksualistów sugeruje, że ich poczynania są dużo bardziej szkodliwe niż papierosy i tak samo niebezpieczne dla zdrowia jak narkotyki.

      Porównano 6737 nekrologów z 18 amerykańskich magazynów homoseksualistów z 13 ostatnich lat z dużą liczbą nekrologów z gazet codziennych. Nekrologi z gazet codziennych pokrywały się ze średnią życia w USA: średnia długość życia żonatych mężczyzn wynosiła 75 lat i 80% z nich umarło w podeszłym wieku (w wieku 65 lat i więcej). Średnia długość życia nieżonatych lub rozwiedzionych mężczyzn wynosiła 57 lat, 32% z nich umarło w podeszłym wieku. Średnia długość życia zamężnych kobiet wynosiła 79 lat, 85% umarło w podeszłym wieku. Średnia długość życia niezamężnych i rozwiedzionych kobiet wynosiła 71 lat, 60% z nich umarło w podeszłym wieku.

      Jednakże średnia długość życia homoseksualistów była w zasadzie taka sama w całym kraju i, ogólnie rzecz ujmując, mniej niż 2% dożyło podeszłego wieku. Jeśli przyczyną śmierci było AIDS, średnia długość życia wynosiła 39 lat. W przypadku 829 homoseksualistów, którzy umarli z innego powodu, średnia długość życia wynosiła 42 i tylko 9% umarło w podeszłym wieku. Średnia długość życia 163 lesbijek wynosiła 44 lata, a tylko 12% umarło w podeszłym wieku. 1,9% homoseksualistów umarło śmiercią tragiczną. W porównaniu do białych heteroseksualnych mężczyzn w przypadku homoseksualistów było o 116 razy więcej morderstw, 24 razy więcej samobójstw i 18 razy więcej wypadków samochodowych. Zawał serca, rak i niewydolność wątroby były wyjątkowo częste. 18% lesbijek umarło na skutek morderstwa, samobójstwa czy wypadku, czyli 456 razy więcej niż białych heteroseksualnych kobiet w wieku 25–44 lat. Wiek homoseksualistów, jaki pojawia się w literaturze naukowej od 1858–1992 roku, wskazuje na podobnie krótką długość życia.

      Spuścizna homoseksualizmu
      Homoseksualiści postulowali wolność obyczajów a otrzymali plagę, która ich samych niszczy. Osoby zajmujące się leczeniem chorych na AIDS są nie tylko w dużym niebezpieczeństwie zarażenia się wirusem HIV, np. w 1992 roku zaraziło się 650 pracowników służb medycznych, ale także odrą, tyfusem, gruźlicą i nowymi szczepami innych chorób. Osoby przebywające w tych samych miejscach co chorzy na AIDS pacjenci, również są narażeni na zakażenie. Dr Max Essex, przewodniczący Harwardzkiego Instytutu AIDS w 1992 roku ostrzegł kongres, że „choroba AIDS już przyczyniła się do powstania innych rodzajów niebezpiecznych epidemii. (…) Jeśli nie pozbędziemy się AIDS, pojawią się inne, nowe śmiertelne bakterie chorobotwórcze i ani bezpieczny seks, ani nieużywanie narkotyków ich nie powstrzyma”. Prawdopodobnie 8029 pacjentów zostało zarażonych wirusem HIV przez pracowników służby zdrowia w 1992 roku.

      Biologiczny tygiel
      Typowe praktyki seksualne homoseksualistów to medyczny horror. Proszę sobie wyobrazić ślinę, kał, spermę i krew mieszającą się między dziesiątkami mężczyzn co roku. Proszę sobie wyobrazić regularne picie moczu, jedzenie kału i brutalne podrażnianie odbytu. Często zdarzenia te mają miejsce, gdy osoby biorące w nich udział są pijane, odurzone narkotykami lub uprawiają orgie. Ponadto, większość z nich ma miejsce w wyjątkowo niehigienicznych miejscach (toalety, brudne salki peep show) lub – ze względu na to, że homoseksualiści często podróżują – w innych częściach świata.

      Co roku jedna czwarta lub więcej homoseksualistów odwiedza inne państwo. Świeże amerykańskie zarazki zostają zabrane do Europy, Afryki i Azji, a świeże czynniki chorobotwórcze z tych kontynentów dostają się do Ameryki. Homoseksualiści z zagranicy często przyjeżdżają do USA i biorą udział w tym biologicznym tyglu.

      Schemat powstawania zakażenia
      Niestety, niebezpieczeństwo opisanej wyżej wymiany zarazków nie dotyczy wyłącznie homoseksualistów. Podróżnicy przywieźli tak wiele chorób do Nowego Jorku, że trzeba było utworzyć instytut badań chorób tropikalnych, a homoseksualiści rozprzestrzenili HIV z Nowego Jorku na resztę świata. W 1992 roku większość z 36349 Amerykanów, którzy zachorowali na AIDS poprzez kontakt z zakażoną krwią otrzymało ją od homoseksualistów, a większość kobiet w Kalifornii, które zachorowały na AIDS poprzez heteroseksualne kontakty, zaraziło się od mężczyzn, którzy praktykowali również homoseksualizm. Rzadka odmiana płonicy, która w 1976 roku rozprzestrzeniła się w San Francisco, również zaczęła się u homoseksualistów.

      Istnieje tutaj pewna prawidłowość, którą ignorujemy na własne ryzyko. Wraz z występowaniem tych nowych chorób zakaźnych, homoseksualizm nie tylko zwiększa koszty opieki zdrowotnej, ale zwiększa również niebezpieczeństwo zakażenia w placówkach opieki zdrowotnej, przy transfuzji krwi oraz podczas jedzenia poza domem.

      Prawdziwe współczucie
      Społeczeństwo słusznie interesuje się czynnikami wpływającymi na zagrożenie zdrowia, gdyż mają one wpływ na wysokość podatków oraz na szanse każdej osoby na zarażenie się chorobą czy doświadczenie urazów. W dobrej wierze palacze są zniechęcani do palenia papierosów poprzez wyższe składki na ubezpieczenie, podatki na papierosy i zakazy palenia w miejscach publicznych. Ta presja społeczna przyczynia się do tego, że wiele osób rzuca palenie. Jednocześnie zachęca osoby niepalące do tego, by nie popadały w ten nałóg.

      Homoseksualiści to ludzie o odchylonej seksualności, niezrównoważeni psychicznie biorący udział w niebezpiecznych dla zdrowia praktykach. Dla ich dobra oraz dobra osób zamierzających stosować takie zachowania jak również dla dobra pozostałej heteroseksualnej części społeczeństwa, niezwykle ważne jest, by ani nie promować, ani nie legalizować takiego destrukcyjnego stylu życia.

      Dr Paul Cameron jest prezesem Family Research Institute z Colorado Springs, w stanie Colorado, USA (http://www.familyresearchinst.org). Adres do korespondencji: Family Research Institute, PO Box 62640, Colorado Springs, CO 80962 USA. Numer telefonu: (303) 681-3113.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • lucyferus IP
        Homoseksualizm jest chorobą, a jego powstanie wytłumaczone jest w TELEGONI. Telegonia to "ukryta nauka" o której się nie mówi, bo jej założenia i wnioski nie są na rękę syjonistom chcącym przejąć władzę nad światem. Telegonia to nauka o rozwoju i życiu duchowym człowieka, wpisuje się idealnie jako przeciwwaga do założeń zawartych w książce pt: "Protokoły Mędrców Syjonu". Degrengolada moralna obecnego społeczeństwa jest właśnie wynikiem realizacji na masową skalę założeń zapisanych w protokołach...lekarstwem na tego społecznego raka, rozkładającego od środka zdrową tkankę społeczną są zasady i wnioski wynikające właśnie z TELEGONII, dlatego ZACHĘCAM wszystkich tych którym dobro społeczne leży na sercu do zapoznania się z TELEGONIĄ, do propagowania, rozpowszechniania i stosowania jej założeń, zasad i wniosków, wśród swoich kolegów, przyjaciół i znajomych. Dyskutujcie o tym, rozmawiajcie i żyjcie według jej założeń bo jest to jedyny dzisiaj sposób na przetrwanie, przetrwanie narodu polskiego, narodu (słowiańskiego).
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • Polak mały IP
          WSTYD DLA REDAKCJI!!!!
          Kilkanaście wpisów niżej znajdował się wpis czytelnika który przedstawił się jako „seksuolog”. Przedstawiał on jak wygląda stanowisko świata medycyny wobec homoseksualizmu. Przedstawił konkretne fakty i konkretne daty w kontekście zmian jakie zachodziły w spojrzeniu na zagadnienie. We wpisie nie było nic ani wulgarnego, ani obraźliwego, ale został usunięty. Czy redakcja jest aż tak hora z nienawiści do środowisk LGBT żeby usuwać opinie niezgodne z jej linią tylko dla tego że są „niebezpiecznie” konkretne i rzeczowe?
          Dodaj odpowiedź 7 8
            Odpowiedzi: 1
          • gość1 IP
            Konstytucje RP na tej samej zasadzie nie zabrania kraść, ani zabijać - w żadnym miejscu konstytucji nie jest napisane, że nie wolno kraść ani zabijać...
            Dodaj odpowiedź 11 5
              Odpowiedzi: 0
            • Franek Złomiarz IP
              W takim razie należy zaptytać Timmermansa, który broni Polskiej konstytucji jak własnego życia, czy należy szanować przepisy prawa w każdym przypadku, czy możemy je naciągać dla środowisk LGBT i wąskich grup społecznych: polityków, sędziów itp? Jego odpowiedź będzie jednoznaczna, bo przecież nie podpadnie środowiskom LGBT, gender i na tej podstawie dokończyć rewolucję. Ale prawdziwą rewolucję polegającą na wybieraniu sędziów w wyborach powszechnych. Wtedy kandydat powie o swoich poglądach, wartościach. Bo mówienie, że sędzia jest bezstronny, to jak uznanie, że pingwin żywi się kokosami.
              Dodaj odpowiedź 7 1
                Odpowiedzi: 0
              • Bożena IP
                już wkrótce w Polsce będą wreszcie też małżeństwa jednopłciowe
                gdzieś za 12 miesięcy
                wreszcie
                Dodaj odpowiedź 5 19
                  Odpowiedzi: 1
                • klaudi69 IP
                  Treść została usunięta
                  Dodaj odpowiedź 7 7
                    Odpowiedzi: 1
                  • Bogusław IP
                    Małżeństwa z kozą Konstytucja też nie zabrania.
                    Dodaj odpowiedź 31 4
                      Odpowiedzi: 0
                    • Edwarrd IP
                      Nie sąd a konkretny z nazwiska bo to coś to nie sędzia, a kasta samowolnie zmienia Konstytucje. Ministrze Sprawiedliwości tych sędziów już nie powinno być w wymiarze sprawiedliwości a powinni już drogi budować. podawajcie do publicznej wiadomości z nazwiska tą kaste.
                      Dodaj odpowiedź 34 4
                        Odpowiedzi: 0
                      • rychu IP
                        Oni sie drą konstytucja a w domysle talmud
                        Dodaj odpowiedź 24 5
                          Odpowiedzi: 0
                        • Jacko IP
                          Mają rację, że Polska na gruncie konstytucji może legalizować "małżeństwa homo". Ale nie wspominają, że na gruncie tego zapisu może również różnicować je w prawach, bo konstytucja jasno wskazuje, że normalne małżeństwa są uprzywilejowane - jak bardzo zależy już od ustaw. Nigdy jednak małżeństwa homo nie będą miały w PL tego samego statusu, bo przepis konstytucji faworyzuje związek kobiety i mężczyzny. A im bardziej będzie spadała dzietność tym większe parcie społeczne będzie promowało rodziny wielodzietne z definicji tradycyjne. Uważajcie zatem o co prosicie...
                          Dodaj odpowiedź 20 6
                            Odpowiedzi: 0
                          • rabarbar IP
                            Dziękujemy Panie Duda za prezydenckie weto reformy wymiaru sprawiedliwości. Reformy praktycznie nie ma, jakieś koszmarne typy nadal zajmują ważne stanowiska i śmieją się ze wszystkich i wszystkim w twarz. Nikomu nic nie można zrobić i obecnie wynik wyborów wygląda coraz nieciekawiej. Czy o to Panu chodziło? Mojego głosu po raz drugi Pan nie dostanie, bo choć Prezydent niewiele może, to jednak i to niewiele dało Panu możliwość podjęcia decyzji o nieodwracalnych i dalekosiężnych skutkach. Jest Pan jeszcze co prawda młody ale po pierwszej (i mam nadzieję jedynej) kadencji powinien Pan pomyśleć o odpoczynku po trudach urzędu na emeryturze. Głosowałem na Pana i nie żałuję, bo alternatywa była jeszcze gorsza ale to żadne pocieszenie wobec zawodu jaki mnie spotkał. Stracił Pan mój głos bezpowrotnie.
                            Dodaj odpowiedź 24 3
                              Odpowiedzi: 0
                            • Polexit IP
                              takie roszczenia pokazują tylko infantylność, niedorozwój mentalny i socjopatyczne charakter takich ludzi
                              Dodaj odpowiedź 26 8
                                Odpowiedzi: 0
                              • Nudni są IP
                                Pary homosexualne,to może 5-8% procent związków. Nie interesuje mnie życie takich par,jeżeli potrafią z takiego związku mieć swoje dziecko(?),to proszę bardzo,a póki co,to niech siedzą cicho. Tolerancja to wszystko,co mogę zaoferować.
                                Dodaj odpowiedź 26 7
                                  Odpowiedzi: 1

                                Czytaj także