Niezłomny z Gdańska
  • Piotr SemkaAutor:Piotr Semka

Niezłomny z Gdańska

Dodano: 
Ojciec Bronisław Sroka. Gdańsk 2021
Ojciec Bronisław Sroka. Gdańsk 2021 Źródło: PAP / Jan Dzban
Ojciec Bronisław Sroka – niezłomny jezuita, który nie wydał nikogo w stalinowskiej katowni – przez dekady pozostawał opoką dla gdańskich antykomunistów. Kapłan uczył skromności i wierności wartościom aż do samego końca. Zmarł 17 sierpnia w wieku 90 lat

Pierwszy raz usłyszałem o jezuicie, który stał się oparciem duchowym dla gdańskiej konserwatywnej opozycji w 1981 r. Byłem wtedy licealistą i zasiliłem kurs samokształceniowy Ruchu Młodej Polski, prowadzony przez Sławomira Czarlewskiego. Szybko zwróciło moją uwagę, z jaką estymą postawieni wyżej w opozycyjnej hierarchii „erempowcy” mówili o tym zakonniku. Był legendą już wtedy. Mimo że dopiero pięć lat wcześniej, w 1976 r., ukończył czterdziestkę. Ale jego status ugruntowywała legenda człowieka, który nie wydał nikogo w stalinowskiej katowni i już dwa razy był więziony przez komunistów za udział w antykomunistycznej konspiracji. „Jest dla nas jak taki szacowny, dostojny dąb” – powiedział mi kiedyś jeden ze starszych młodopolaków.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Czytaj także