Rząd Japonii musi płacić najwyższe odsetki od długu od 30 lat. Inwestorzy żądają również coraz wyższej premii za ryzyko w USA, gdzie dług publiczny przekroczył już 40 bln dol. i rośnie w tempie 91 tys. dol. na sekundę. W przypadku Polski rekordowo lawinowo rosną zaś zarówno zadłużenie, jak i – horrendalne na tle innych państw UE – koszty obsługi długu
Tegoroczną końcówkę lata na globalnych rynkach finansowych trudno zaliczyć do spokojnych. Co prawda, zawrotne tempo zaciągania pożyczek na krótki czas w wakacje zwolniło, ale w ubiegłym tygodniu znów na całym świecie zaczęła się zacięta walka o kapitał.
Szybciej niż zwykle z rajskich plaż i luksusowych kurortów bankierzy i inwestorzy musieli w tym roku wracać m.in. za sprawą Niemiec. Rząd w Berlinie sprzedał wszystkie oferowane papiery dłużne, co przyniosło budżetowi aż 4 mld euro.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
