Burza po nagraniu posłanki PiS. "Nie wiem dlaczego to zrobiła"

Burza po nagraniu posłanki PiS. "Nie wiem dlaczego to zrobiła"

Dodano: 
Agnieszka Wojciechowska van Heukelom
Agnieszka Wojciechowska van Heukelom Źródło: PAP / Marian Zubrzycki
Nagranie posłanki PiS o słupkach w Łodzi wywołało burzę w sieci. Jej partyjny kolega nie krył zdziwienia.

Nagranie posłanki PiS Agnieszki Wojciechowskiej van Heukelom dotyczące słupków ustawionych przy ul. Piotrkowskiej w Łodzi wywołało sporo emocji w sieci. Polityczka skarżyła się, że utrudniają one dojazd pod jej biuro poselskie. Do sprawy odniósł się również jej partyjny kolega Dariusz Stefaniuk, który nie miał dobrego zdania o opublikowanym materiale.

Posłanka PiS wywołała burzę nagraniem z taksówką

We wtorek Agnieszka Wojciechowska van Heukelom zamieściła w mediach społecznościowych nagranie z okolic swojego biura poselskiego przy ul. Piotrkowskiej. Na filmie zwróciła uwagę na słupki drogowe, które – jak przekonywała – mają utrudniać mieszkańcom i innym osobom dostęp do znajdujących się przy ulicy lokali.

Posłanka szczególnie zwróciła uwagę na problem z podjazdem taksówki.

"Moje biuro poselskie tutaj na Piotrkowskiej. Pada deszcz. Uwaga. Taksówka nie może podjechać po posła, bo stają słupki" – mówiła na nagraniu. "Ja, jako osoba pełnosprawna, nie mam problemu, ale co z osobami, które nie mogą dojść ten kawałek do taksówki? Skandal" – dodała posłanka.

Wpis opublikowany na platformie X utrzymany był w znacznie ostrzejszym tonie. Wojciechowska van Heukelom zaatakowała w nim władze Łodzi i skrytykowała rozwiązania zastosowane na jednej z najbardziej charakterystycznych ulic miasta.

"Prezydent Łodzi nie kocha Łodzian? Ustawiła na Piotrkowskiej koszmarne i kosztowne słupki, które uniemożliwiają mieszkańcom swobodne dostanie się do własnych mieszkań czy biur. A na dodatek słupki zagrażają bezpieczeństwu" – napisała posłanka PiS.

Kolega z partii ocenił nagranie. Padły mocne słowa

Materiał Agnieszki Wojciechowskiej van Heukelom stał się następnie jednym z tematów wtorkowego wydania programu "Debata Gozdyry" w Polsat News. Prowadząca zapytała Dariusza Stefaniuka, jak ocenia zachowanie partyjnej koleżanki.

Poseł PiS nie próbował bronić nagrania. Wręcz przeciwnie – przyznał, że jego zdaniem była to nietrafiona publikacja.

– Kompletnie niefortunne nagranie, nie wiem, dlaczego pani poseł to zrobiła [...]. Myślę, że po zobaczeniu komentarzy internautów panią poseł najdzie jakaś refleksja – skomentował Dariusz Stefaniuk z PiS.

Czytaj też:
"Nie chcę robić afery". Gwiazdor żegna się ze znanym programem
Czytaj też:
Koniec programu znanych dziennikarzy. Nie wróci po wakacjach

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także