– Wasz kraj ma problemy. Jesteście na krawędzi katastrofy – powiedział Trump w wywiadzie dla GB News, którego fragmenty cytuje w piątek (4 września) agencja prasowa Reuters.
Zdaniem prezydenta USA Wielka Brytania ma "ogromny problem z imigracją" i "ogromny problem energetyczny", a ceny energii są trzy- lub czterokrotnie wyższe, niż powinny być.
Ropa i gaz na Morzu Północnym
Trump, który od dawna krytykuje politykę klimatyczną i odejście od paliw kopalnych, ponownie zaapelował o wykorzystanie brytyjskich zasobów ropy i gazu na Morzu Północnym.
Rząd premiera Andy'ego Burnhama rozważa obecnie zgodę na realizację dwóch dużych projektów wydobywczych w tym regionie. Jednocześnie władze utrzymują, że Wielka Brytania powinna kontynuować transformację energetyczną w kierunku czystszych źródeł energii.
Trump: Migranci zmieniają oblicze Wielkiej Brytanii
Amerykański przywódca ostro wypowiedział się również na temat migracji. Ostrzegł, że jeśli Wielka Brytania nie powstrzyma napływu ludzi z całego świata, może – jak ocenił – utracić swój obecny charakter.
Szczególnie problematyczną kwestią pozostaje napływ migrantów i osób ubiegających się o azyl, którzy przeprawiają się przez kanał La Manche na małych łodziach.
Mimo krytyki Trump podkreślił swoje przywiązanie do Wielkiej Brytanii i uznanie dla króla Karola III. Stosunki Londynu z Waszyngtonem pozostają jednak napięte, bo amerykański prezydent w ostatnim czasie wielokrotnie krytykował brytyjską politykę zarówno wewnętrzną, jak i zagraniczną.
Obawy związane z imigracją, zwłaszcza wobec osób przybywających nielegalnie na małych łodziach, należą do najważniejszych kwestii dla wielu brytyjskich wyborców i przyczyniły się do wzrostu popularności prawicowej Partii Reform Nigela Farage'a – zauważa Reuters.
