Ojciec, a nawet dziadek Norwegów
  • Teresa StylińskaAutor:Teresa Stylińska

Ojciec, a nawet dziadek Norwegów

Dodano: 
Pogrzeb króla Norwegii Haralda V
Pogrzeb króla Norwegii Haralda V Źródło: PAP/EPA / CORNELIUS POPPE / POOL
Zmarły król Norwegii Harald V był przez naród kochany. Czy tak będzie też z jego następcą – Haakonem VIII?

Na razie przez rodzinę królewską przetoczyła się seria skandali. Nowy król będzie musiał sobie z nimi poradzić. Zadanie jest niełatwe i tym trudniejsze, że w centrum fatalnych wydarzeń jest jego żona

Dziękuję, że byłeś takim dobrym ojcem” – tymi słowy Haakon VIII, nowy król Norwegii, żegnał swojego zmarłego ojca. Ta osobista nuta, jak najbardziej na miejscu, oddaje również uczucia narodu. Tak samo żegnają Haralda wszyscy jego poddani, opłakując człowieka, którego traktowali już nie tylko jak ojca, lecz także dziadka narodu. On sam też tak siebie widział – bo poczucia humoru mu nie brakowało.

Harald V zmarł 28 sierpnia w szpitalu w Oslo z powodu anemii hemolitycznej. Miał 89 lat, na tronie zasiadał przez 35 lat i był najstarszym z monarchów w Europie. Ci zaś, żegnając „drogiego kuzyna”, jak zwrócił się do niego brytyjski król Karol III i jak mogliby powiedzieć wszyscy w tym gronie, podkreślali jego skromność, odpowiedzialność i właśnie poczucie humoru.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Czytaj także