Sejm – głosami koalicji rządowej – wybrał w miniony piątek Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Maciej Berek do niedawna pełnił funkcję ministra ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu w rządzie Donalda Tuska. Kandydaturę Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego zgłosili posłowie Koalicji Obywatelskiej.
Maciej Berek wprost z ministra rządu Tuska na sędziego Trybunału Konstytucyjnego
Maciej Berek pełnił funkcję ministra-członka Rady Ministrów i szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów od powołania obecnego gabinetu Donalda Tuska w grudniu 2023 roku. W marcu 2025 roku stanął zaś na czele powołanego w kancelarii premiera rządowego zespołu ds. deregulacji. W lipcu 2025 roku, przy okazji rekonstrukcji rządu, został ministrem ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu.
Donald Tusk, ogłaszając odejście Macieja Berka z rządu, powiedział, że "był moją prawą ręką jeżeli chodzi o egzekwowanie naszych planów, priorytetów".
Żurek twierdzi, że Berek nie jest politykiem
Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości i prokurator generalny, był pytany w Radiowej Trójce we wtorek, czy Maciej Berek jest politykiem.
– Pytanie czy każdego ministra można nazwać politykiem. Nie wiem, szef RCL nazywany także ministrem tytułowany, nie będący członkiem partii, czy to jest polityk? Dla mnie definicja polityka jest jednak trochę inna. Polityk to człowiek, który należy do określonej partii politycznej. Polityk – partia polityczna, który jest działaczem partyjnym i aktywnie bierze udział w życiu nie tylko rządu, ale partyjnym. Maciej Berek akurat nie spełnia moim zdaniem tej definicji polityka – stwierdził.
Zandberg kpi z definicji Żurka. "Nawrocki nie jest politykiem"
Do słów Waldemara Żurka odniósł się Adrian Zandberg, współprzewodniczący Partii Razem.
"Zgodnie z definicją ministra Żurka Karol Nawrocki nie jest politykiem" – ocenił we wpisie na platformie X.
Czytaj też:
Żurek upomina Tuska. "Poszedł o dwa kroki za daleko" Czytaj też:
"Też będzie sędzią-dublerem?". Przydacz stawia pytanie w sprawie Berka
