Dron na polskiej plaży. Są problemy ze zbadaniem maszyny

Dron na polskiej plaży. Są problemy ze zbadaniem maszyny

Dodano: 
Miejsce znalezienia wojskowego bezzałogowca
Miejsce znalezienia wojskowego bezzałogowca Źródło: PAP / Adam Warżawa
Eksperci nie mogą zbadać wnętrza bezzałogowca, który rozbił się na plaży koło Jarosławca. Poszycie drona nie przepuszcza promieni RTG.

Na plaży w miejscowości Rusinowo koło Jarosławca (woj. zachodniopomorskie) odnaleziono drona. Wstępne oględziny wskazują, iż jest to wojskowy bezzałogowiec typu Gerbera pochodzący z Rosji. Maszyna jest wykorzystywana do zadań rozpoznawczych i jako środek mający odciągać uwagę ukraińskiej obrony przeciwlotniczej. Czasami jednak przenosi również głowice bojowe i jest używana do niszczenia celów naziemnych.

Problemy ze zbadaniem drona

Jak dotąd maszynę zbadano pod kątem zagrożenia chemicznego, biologicznego i promieniotwórczego. Nie wykryto żadnego niebezpieczeństwa. Jak się okazuje, problemem jest zajrzenie do wnętrza drona bez jego niszczenia. Polscy eksperci chcą zadać, czy nie jest on uzbrojony. Niestety, poszycie bezzałogowca nie przepuszcza promieni RTG.

To jest dla nas kopalnia wiedzy o rosyjskich technologiach, dlatego musimy zrobić wszystko, by nie doszło do zniszczenia drona – mówią wojskowi w rozmowie z RMF FM.

W tej chwili trwają poszukiwania innej metody, która pozwoli określić, czy maszyna stanowi zagrożenie.

Ten dron jest pewnie jeszcze bardziej zaawansowany niż te, które do tej pory mogliśmy analizować. To jest bardzo ważne dla Służby Kontrwywiadu Wojskowego, dla wszystkich służb analizujących – powiedział w jednym z wywiadów minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Przypomnijmy, że drona ujawniono dzień po tym, jak rosyjskie wojska przeprowadziły na Ukrainie atak dronowy tuż przy polskiej granicy, uderzającw rejon stacji benzynowej, a także w pociąg towarowy linii Kijów-Warszawa, stojący na bocznicy.

Premier Donald Tusk powiedział podczas specjalnej narady z ministrami i szefami służb w niedzielę (13 września), że eskalacja działań ze strony Rosji staje się faktem. – Najbliższe tygodnie i miesiące to będzie okres bardzo wzmożonych akcji ze strony rosyjskiej i nie możemy wykluczyć, niestety, że ta eskalacja będzie dotyczyła także naszego terytorium – ostrzegł szef rządu.

Czytaj też:
Rosjanie zaatakowali duński śmigłowiec. Strzelali racami
Czytaj też:
Rosja zaatakuje Polskę? W nowym sondażu opinie są podzielone

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: RMF FM / TVN24
Czytaj także