"Wykryto ładunek wybuchowy". Nowe informacje o dronie zestrzelonym nad Litwą

"Wykryto ładunek wybuchowy". Nowe informacje o dronie zestrzelonym nad Litwą

Dodano: 
Flagi NATO i Litwy, zdjęcie ilustracyjne
Flagi NATO i Litwy, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP/EPA / FILIP SINGER
"Według ostatnich danych wykryto ładunek wybuchowy" - napisał o dronie zestrzelonym nad Litwą minister obrony tego kraju Robertas Kaunas.

"Według ostatnich danych wykryto ładunek wybuchowy. Saperzy go zneutralizowali" - napisał Robertas Kaunas w meidach społecznościowych. Polityk dodał, że obecnie eksperci mają badać i analizować drona.

Jak przekazał doradca prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego Deividas Matulionis, zestrzelony nad Litwą dron prawdopodobnie zboczył z kursu. Jak dodał, maszyna była rosyjska lub ukraińska.

Według Matulionisa dron, który został zestrzelony w nocy z poniedziałku na wtorek (15 września), mógł znaleźć się w przestrzeni powietrznej Litwy w wyniku zejścia z zaplanowanej trasy.

Dron zestrzelony nad Litwą

Według stacji LRT maszyna weszła w litewską przestrzeń powietrzną z Białorusi kilka minut po północy. Wojsko na razie nie komentuje pochodzenia drona, ponieważ jego szczątki wciąż są zbierane.

Litwa, podobnie jak inne państwa wschodniej flanki NATO, pozostaje szczególnie wyczulona na naruszenia swojej przestrzeni powietrznej w związku z rosyjską agresją przeciwko Ukrainie.

W ostatnich latach państwa regionu, w tym Polska, wielokrotnie odnotowywały przypadki pojawiania się w ich przestrzeni powietrznej dronów lub innych obiektów związanych z działaniami wojennymi.

Ponieważ Litwa nie posiada myśliwców do patrolowania swojej przestrzeni powietrznej, od 2004 r. zadania te wykonują rotacyjnie kontyngenty państw NATO w ramach misji Baltic Air Policing.

Zachodniopomorskie: Z Bałtyku wyłowiono drona. Bada go wojsko

W poniedziałek (14 września) szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że w rejonie plaży w miejscowości Rusinowo koło Jarosławca (woj. zachodniopomorskie) wojsko zlokalizowało i podjęło z Bałtyku drona. "Wstępne oględziny wskazują, że jest to wojskowy bezzałogowiec pochodzący z Rosji" – dodał.

"Coraz więcej wiemy o dronie przejętym koło Jarosławca. Zalecam wyjątkową ostrożność w komentarzach i analizach. Na zdjęciu właściwy obiekt. Coraz więcej danych wskazuje, że Rosjanie prawdopodobnie utracili nowy model drona typu Gerbera" – napisał Kosiniak-Kamysz w serwisie X.

Maszynę badają wojskowi eksperci. Dotychczas wykluczyli zagrożenie radioaktywne.

Czytaj też:
Nad Polską operowały samoloty, mieszkańcy dostali alert RCB
Czytaj też:
Eksplozje na plaży w Rusinowie. Wojsko zabrało drona

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także