Prawo przewiduje sankcje m.in. za działania mające na celu nawrócenie muzułmanina oraz rozpowszechnianie materiałów mających "podważyć wiarę muzułmanina".
Policja wkroczyła do ośrodka
Do zatrzymania doszło 14 września w ośrodku "House of Refuge", związanym z pastorem Youcefem Ourahmane, wiceprzewodniczącym Kościoła Protestanckiego w Algierii (EPA). Ośrodek udziela pomocy m.in. kobietom znajdującym się w trudnej sytuacji i ich rodzinom.
Według informacji Morning Star News funkcjonariusze sił specjalnych, dysponując nakazem przeszukania, wkroczyli do znajdującego się na terenie ośrodka mieszkania, w którym odbywało się nabożeństwo. Zatrzymano wszystkie 12 obecnych osób. Policja skonfiskowała publikacje chrześcijańskie, telefony komórkowe i dokumenty tożsamości.
Kobiety zwolniono i wezwano na przesłuchanie następnego dnia. Mężczyźni byli przetrzymywani dłużej; niektórzy zostali zwolnieni dopiero około godz. 3 w nocy.
Przepisy dotyczące wyznań niemuzułmańskich
Sala używana wcześniej do nabożeństw w "House of Refuge" została zamknięta decyzją administracyjną w październiku 2019 roku. Chrześcijanie kontynuowali jednak spotkania w innym pomieszczeniu na terenie posiadłości. Według źródeł cytowanych przez Morning Star News miejsce to było obserwowane przez służby jeszcze przed ostatnią interwencją.
W chwili publikacji informacji o zatrzymaniu chrześcijanie nie zostali jeszcze doprowadzeni przed prokuratora. Nie było więc podstaw do stwierdzenia, że postawiono im zarzuty. Są podejrzewani o udział w niemuzułmańskim zgromadzeniu religijnym poza dozwolonymi prawem ramami.
Sprawa wiąże się z rozporządzeniem nr 06-03 z 2006 roku, regulującym praktykowanie religii innych niż islam. Przepisy określają m.in. miejsca, w których mogą odbywać się nabożeństwa, oraz przewidują sankcje za działania mające na celu nawrócenie muzułmanina i rozpowszechnianie dokumentów, których celem jest – zgodnie z ustawowym sformułowaniem – "podważenie wiary muzułmanina".
Presja na protestantów
Organizacje zajmujące się wolnością religijną od lat krytykują stosowanie tych przepisów wobec chrześcijan, szczególnie członków Kościoła Protestanckiego w Algierii. Według Open Doors niemal wszystkie z 47 kościołów oficjalnie zrzeszonych w EPA otrzymały administracyjne nakazy zamknięcia lub zostały zapieczętowane.
Chrześcijanie stanowią w Algierii niewielką mniejszość. Według danych przytaczanych przez Watykan kraj liczy około 47 mln mieszkańców, wśród których jest około 9 tys. katolików. Kościół katolicki obejmuje cztery diecezje: Algier, Oran, Konstantynę-Hipponę oraz Laghouat. Działa w nich 29 parafii i pracuje około 60 księży.
Liczebność wspólnot protestanckich jest trudniejsza do ustalenia z powodu braku oficjalnych statystyk. Szacunki dotyczące całej społeczności chrześcijańskiej wahają się wokół 150 tys. osób.
Czytaj też:
Muzułmanie wprowadzają swoje porządki. Nagranie podbija sieć Czytaj też:
Mozambik: Biskupi apelują o zakończenie przemocy wobec chrześcijan
