PŁYWANIE W KISIELU Tylko ten, kto żył w schyłkowym PRL i pamięta specyfikę ówczesnego dyskursu publicznego, jest w stanie docenić środowy "State of the Union Address" Ursuli von der Leyen.
Kluczem do zrozumienia wszystkiego jest sztuka retoryczna operowania antynomią. Przemowa przewodniczącej KE musiała oddać immanentne sprzeczności „idei europejskiej”.
Artykuł zostanie opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.

