Komentarze po orędziu. "Wierzy, że jest cesarzową Europy", "straszy, grozi"

Komentarze po orędziu. "Wierzy, że jest cesarzową Europy", "straszy, grozi"

Dodano: 
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen Źródło: PAP/EPA / RONALD WITTEK
W sieci pojawiają się pierwsze komentarze do orędzia przewodniczącej Komisji Europejskiej, niemieckiej polityk Ursuli von der Leyen.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen wystąpiła w Strasburgu z corocznym orędziem o stanie Unii Europejskiej. Podczas przemówienia przed Parlamentem Europejskim podsumowała najważniejsze działania i osiągnięcia UE oraz przedstawiła priorytety na kolejny rok.

Szefowa KE zapowiedziała między innymi utworzenie "Europejskiej Rady Bezpieczeństwa" wzorowanej na Traktacie o NATO. Niemka opowiadała też o kolejnych szykowanych przedsięwzięciach w zakresie tzw. "walki o klimat". Unijny establishment chce stworzyć sojusz na rzecz ubezpieczeń klimatycznych.

Orędzie von der Leyen. Pierwsze komentarze

"Bardzo słabe wystąpienie. Ani słowa o pracy nad zmianami w ETS, ani słowa o barierach, jakie dla UE tworzy polityka klimatyczna, mnóstwo jakich przyczynkarskich drobiazgów, iluzja mocnej Unii. Kompletnie nie to, czego można oczekiwać w takiej sytuacji" – napisał publicysta "Do Rzeczy" Łukasz Warzecha.

Publicysta wcześniej opublikował kilka twitów komentujących na bieżąco przemówienie von der Leyen. "No to teraz najlepsze. UvdL: zagraża nam propaganda i obce wpływy. Ale są też wpływy "sił antyeuropejskich", choć mogą one zostać zwyciężone – jak na Węgrzech, które "wybrały Europę". No i dzięki decyzjom PE udało się powiązać trwałe fundusze unijne z "rządami prawa". Przypominam, że w grudniu 2020 r. ten kierunek zaakceptował pan Morawiecki podczas spotkania Rady Europejskiej" – napisał w jednym.

"Co von der Leyen wygaduje podczas State of the Union teraz w Parlamencie Europejskim. Ona faktycznie wierzy, że jest cesarzową Europy" – skomentowała eurodeputowana PiS Beata Szydło. Była premier opublikowała też krótkie nagranie.

"Straszy, grozi, nie rozumiem katastrofy własnych rządów"

Także europoseł Tobiasz Bocheński negatywnie ocenił wystąpienie niemieckiej polityk. "Von der Leyen straszy, grozi, nie rozumie katastrofy własnych rządów i zapowiada dalsze niszczenie suwerenności narodów Europy" – skomentował.

Polityk podsumował orędzie w kilku głównych punktach, które mają jego zdaniem znaczenie z polskiego punktu widzenia:

1). Wola budowy państwa europejskiego

2). Kontrola internetu i rozwoju AI

3). Pochwała paktu migracyjnego

4). Kontynuacja polityki klimatycznej i utrzymanie celów redukcji CO2

5). Budowanie struktur wojskowych równoległych do NATO

6). Zapowiedź ingerencji w procesy wyborcze w państwach członkowskich

7). Wypychanie USA z Europy

8). Nowe podatki na potrzeby UE

"Jeżeli ten plan się ziści, Polska i pozostałe kraje stracą suwerenność. Von der Leyen, która stoi za tym wszystkim, jest jednocześnie jednym z najgorzej ocenach polityków. Jej działania popiera 12% Francuzów. Źle je ocenia: 45% Niemców, Francuzów i Hiszpanów (dane za: Politico). To nie jest demokracja. To szaleństwo" – podkreślił.

KO pozytywnie o wystąpieniu szefowej KE

Z kolei przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej pozytywnie komentują wystąpienie przewodniczącej Komisji. "Ursula von der Leyen właśnie ogłosiła: Europa potrzebuje własnej Rady Bezpieczeństwa. Przy jednym stole: państwa UE oraz Wielka Brytania, Norwegia i Kanada. Do tego europejski odpowiednik art. 4 NATO – mechanizm wspólnej reakcji na ataki hybrydowe, cyberataki, sabotaż i inne zagrożenia. Bezpieczeństwo Europy jest niepodzielne" – napisał europoseł tej formacji.

W podobnym tonie wypowiedział się szef MSWiA Marcin Kierwiński.

Czytaj też:
"To zaledwie przedsmak". KE szykuje nową ofensywę klimatyczną
Czytaj też:
UE będzie brnąć w klimatyzm. Metsola: Zintensyfikować działania

Czytaj także