Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen wystąpiła w Strasburgu z corocznym orędziem o stanie Unii Europejskiej. Podczas przemówienia przed Parlamentem Europejskim podsumowała najważniejsze działania i osiągnięcia UE oraz przedstawiła priorytety na kolejny rok. W tym roku przemówienie Ursuli von der Leyen było utrzymane w wyjątkowo pesymistycznym tonie. Szefowa KE wskazywała na szereg zagrożeń, z którymi musi zmierzyć się Europa.
Von der Leyen zapowiada dalszą walkę o klimat
Szefowa Komisji Europejskiej podkreśliła, że tegoroczne lato było "chwilą prawdy", jeśli chodzi o zmiany klimatu. Jak stwierdziła, niemal żaden zakątek naszego kontynentu nie uniknął skutków upałów. – Spłonęło 660 tys. hektarów ziemi, utracono około 12 mln ton upraw, a podczas fal upałów odnotowano ponad 35 tys. dodatkowych zgonów – wymieniała.
Ursula von der Leyen podkreśliła, że jest jednak "zaledwie przedsmak tego, co nas czeka". – Były to najgorętsze miesiące letnie w historii, a jednocześnie najchłodniejsze w porównaniu z tymi, które nadejdą – kontynuowała.
Von der Leyen: Powstanie sojusz na rzecz ubezpieczeń klimatycznych
Dalej polityk przekazała, że w październiku Komisja Europejska przedstawi ramy działań na rzecz odporności na zmiany klimatu.
– Niezależnie od tego, czy chodzi o uprawy odporne na suszę, ochronę przeciwpowodziową czy energooszczędne systemy chłodzenia, Europa już jest liderem. Musimy wykorzystać potencjał tego rynku – mówiła.
Przewodnicząca KE dodała, że prywatne ubezpieczenia pokrywają jedynie 25 proc. strat spowodowanych klęskami żywiołowymi. – Oznacza to, że budżety krajowe zbyt często stają się ubezpieczycielem ostatniej instancji – stwierdziła.
Jak dodała, zmieni się to, gdy w życie wejdzie sojusz na rzecz ubezpieczeń klimatycznych.
Czytaj też:
Von der Leyen zapowiada Europejską Radę Bezpieczeństwa. "Odpowiednik art. 4 NATO"
