DEKAMERONKI Prezydent Zełenski znowu poprosił o pieniądze.
Ba, tam – poprosił… Coraz częściej te jego prośby mają znamiona groźby lub szantażu. „Jak nam nie pomożecie, to padniemy, a wtedy wy – Europo – zobaczycie, jak to jest pod ruskim butem”. Szczerze mówiąc, widać już pewne znużenie nie tylko tą argumentacją, lecz także całą tak uzasadnianą wojną.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
