Codzienne felietonyPrawda nie broni się sama

Prawda nie broni się sama

Wspólna modlitwa Donalda Trumpa i jego współpracowników
Wspólna modlitwa Donalda Trumpa i jego współpracowników / Źródło: Twitter/POTUS
Dodano 41
Czasem jedno zdjęcie starcza za wiele słów. Tak jest i w tym przypadku. Pozornie we wspólnej modlitwie grupki osób nie ma nic nadzwyczajnego. Jednak wystarczy się przyjrzeć fotografii nieco baczniej, by dostrzec, że wszystko jest tu osobliwe. Jest to bowiem wspólna modlitwa prezydenta Donalda Trumpa, jego najbliższych współpracowników, nowo nominowanego na sędziego Sądu Najwyższego Neila Gorsucha wraz z żoną oraz księdza Paula Scalii, syna zmarłego przed rokiem Antonina Scalii, słynnego konserwatywnego prawnika, sędziego Sądu Najwyższego.

Sam ten widok już – modlących się, skłaniających głowy przed Bogiem najważniejszych polityków i prawników – byłby w Europie czymś nie do pomyślenia. Ciekawe zresztą, że i ksiądz Scalia też do przeciętnych kapłanów nie należy – znany jest, odziedziczył to najwyraźniej po ojcu, z konserwatywnych poglądów a także z tego, że regularnie odprawia tradycyjną, trydencką mszę w waszyngtońskim kościele pod wezwaniem Matki Bożej. Jednak w całej sprawie nie zdjęcie jest najważniejsze. Najważniejszy jest sam nowo mianowany sędzia, Neil Gorsuch oraz reakcje na jego nominację.

W swoim przenikliwym komentarzu analizującym wcześniejszą działalność Gorsucha jako sędziego Christopher A. Ferrara z tradycjonalistycznego portalu „The Remnant”, szef stowarzyszenia katolickich prawników w USA, zauważa, że „z Gorsuchem dostajemy to co pewnie najlepsze czego można się spodziewać w obrębie amerykańskiego system prawnego: konserwatystę, pozytywistę prawnego, który będzie bronił amerykańskiej koncepcji religijnej wolności i odwoływał się do tekstu konstytucji zgodnie z intencjami jej pierwszych twórców”. Można zatem mniemać, że nowo mianowany sędzia nie będzie opowiadał się za zmuszaniem organizacji religijnych, szczególnie chrześcijańskich, do akceptacji reguł zachowania sprzecznych z ich zasadami; podobnie, można sądzić, że przyczyni się do odwrócenia proaborcyjnego i proeutanazyjnego podejścia, jakie reprezentuje większość liberalnych prawników. W jednym ze swoich tekstów Gorsuch napisał, co wywołało wściekłość lewicy, że „wszystkie istoty ludzkie mają wewnętrzną wartość i świadome odbieranie życia przez osoby prywatne jest zawsze złem”. Wbrew wrzaskowi lewicy nowy sędzia wyraził tu stanowisko klasycznie i wcześniej bronione też przez Kościół katolicki.

Ciekawe, że kompetencji i wiedzy nie odmawiają mu nawet przeciwnicy – New York Times napisał, że „w normalnych czasach sędzia Gorsuch – powszechnie szanowany i stosunkowo względnie młody sędzia z solidnym, konserwatywnym dorobkiem – byłby oczywistym wyborem republikańskiego prezydenta”. Tyle, że zdaniem lewicy w normalnych czasach nie żyjemy. Przeciwnie, toczy się ostra wojna kulturowa i można używać wszystkich możliwych środków, by tę nominację dokonana przez znienawidzonego Trumpa powstrzymać. Można się zatem spodziewać prób blokady głosowania nad jego kandydaturą w Senacie przez demokratów; każdy środek, który uniemożliwi wejście tego konserwatysty do Sądu Najwyższego, a zatem może przyczynić się do zmiany obowiązującego prawa wydaje się w lewicy dobry. Chciałoby się powiedzieć – skąd my to znamy?

Prezydent Trump ma całkowicie rację: „Zawsze uważałem, że najważniejszą decyzją, jaką może podjąć prezydent, po obronie narodu, jest nominowanie sędziów Sądu Najwyższego. Zależnie od wieku sędzia może być aktywny przez 50 lat, a jego czy jej decyzje mogą mieć znaczenie przez 100 i więcej lat albo na zawsze”. Dokładnie tak jest. Gdyby nie lewicowy skład ówczesnego Sądu Najwyższego, Ameryka nie miałaby od 1973 roku jednego z najbardziej fatalnych i okrutnych praw aborcyjnych na świecie, które niemal bez ograniczeń dopuszcza do zabijania poczętych dzieci na każdym etapie życia w łonie matki. Gdyby nie decyzje sędziów w roku 2015 nie nastąpiłoby absurdalne nadanie przywilejów parom homoseksualnym, które zrównało ich związki z małżeństwami. Obie te decyzje nastąpiły zresztą wbrew dominującej opinii Amerykanów. Wprowadzono je w życie od góry, za pośrednictwem wąskich elit, które następnie narzuciły swój punkt widzenia wszystkim. Czyli najpierw lewicowi prezydenci wskazali bliskich im ideologicznie sędziów, ci zaś po swym wyborze przegłosowali konserwatystów i ogłosili prawem to, co do tej pory zdawało się sprzeczne z naturą.

Trzeba bowiem pamiętać, że taka decyzja sędziów ma też potem ogromny wpływ na całe życie społeczne, szczególnie na edukację i wychowanie młodych ludzi. To co zostaje uznane za normę przez Sąd Najwyższy staje się przecież nie tylko normą prawną ale i społeczną, a państwo ma za zadanie wprowadzić ową ją w życie i zapewnić jej posłuszeństwo. W ten sposób można zmienić całkowicie moralność publiczną i dokonać rewolucji w całym systemie wychowania. Jeśli większość sędziów uznała, że związki panów są tyle warte co naturalne małżeństwa, to teraz biada tym, którzy tego nie widzą. Sprzeciw wobec zatwierdzonego przez Sąd Najwyższy prawa natychmiast staje się dyskryminacją, a rolą władz staje się wymuszenie odpowiedniego zachowania od niepokornych obywateli. I to nawet wówczas, jeśli są to organizacje religijne, które powołują się na zakazy biblijne i prastarą mądrość. Na szczęście zwycięstwo Trumpa zatrzyma ten proces.

Szkoda, że podobnych sił politycznych, które naprawdę byłyby w stanie powstrzymać ruch aborcyjny i homoseksualny nie ma w Europie. Cała sprawa z awanturą o obsadę stanowisk w amerykańskim Sądzie Najwyższym doskonale pokazuje, jak ogromne znaczenie dla ładu etycznego mają wybory polityczne. Wbrew różnym mędrkom nie istnieje bowiem nic takiego jak państwo neutralne moralnie. Zawsze musi istnieć pewien zespół prawd i zasad, które są stałym punktem odniesienia dla polityków. Jednak ten zestaw zasad i prawd nie spada na ziemię z nieba, ale musi być, w każdym czasie i w każdym miejscu na nowo potwierdzany. W systemie demokratycznym oznacza to konieczność silnych ruchów politycznych, które będą o zasady moralne walczyć. Będą pilnować, żeby prawo stanowione było oparte na prawie naturalnym. Wiara w to, że prawo naturalne obowiązuje samo z siebie jest naiwnością. Przeciwnie. Historia ostatnich wieków uczy, że dążenia emancypacyjne mogą prowadzić do zastąpienia prawa naturalnego ustawami i regułami, które są dziełem ludzi zbuntowanych. To, że człowiek sam chce wyznaczać granice dobra i zła, nie licząc się z Bogiem, jest stałym efektem grzechu pierworodnego.

Dlaczego zatem w Europie Zachodniej zwycięstwo lewicy, co się tyczy zasad życia publicznego, wydaje się tak bezdyskusyjne? Dlaczego z wyjątkiem Polski, może Węgier, w pozostałych państwach zniknęły partie konserwatywne z prawdziwego zdarzenia? Być może głównym powodem tego stanu rzeczy są fatalne, katastrofalne wręcz, nie waham się tego powiedzieć, skutki nauk ostatniego Soboru, który skutecznie zniszczył podstawy działania różnych ugrupowań katolickich. Absurdalne przekonanie, że „prawda obroni się sama”, nowa dziecinna wiara, zgodnie z którą „Kościół nie może się angażować w politykę”, którą rozumiano jako wezwanie do praktycznej rezygnacji z walki o obowiązywanie prawa naturalnego doprowadziło katolicyzm do upadku. Dodatkowym jeszcze elementem był zwrot w lewo dokonany najpierw nieśmiało przez Jana XXIII a potem kontynuowany przez Pawła VI. Lata 60. i 70. przyniosły degenerację katolicyzmu jako siły politycznej na Zachodzie.

Ideologicznym zapleczem Trumpa i znaczącą grupą nacisku na republikanów są różne niezależne, konserwatywne wspólnoty protestanckie, takie choćby jak ewangelikanie, zielonoświątkowcy czy południowi baptyści. Wolne od wpływu państwa przechowały etyczną tradycję chrześcijańską lepiej niż wielkie wspólnoty, jak episkopalianie czy, do pewnego stopnia, katolicy. Ciekawe czy i w jaki sposób owo dziedzictwo mogłoby się odrodzić w zateizowanej, zdechrystianizowanej Europie?

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ dcy
 41
  • janek IP
    milosierdzie_gminu: noooo, jak na ateistę ,,potrafisz'' rozprawiać o Biblii. Tylko się nie rozpędzaj bo jeszcze zostaniesz dr. teologiiiiiiii. Doktór:)))) jednak uwłacza godności milicyjnej blondynki. A jak tam twoi koledzy: lenin, stalin, hitler, stalin, mao ha, ha, ha....
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Stasiek IP
      Z zasady nie czytam gadzinówek Coś mnie jednak podkusiło. Prawdę powiedziawszy podkusił mnie sam Paweł Lisicki. Jak to się stało że akurat ten człowiek ? Tak faktycznie to jednak inicjacją było uporczywe lansowanie Pawła Lisickiego przez Małgorzatę Łaszcz w jej programie Loża Prasowa
      Pokrętne wywody Lisickiego, uzasadnianie każdego świństwa w wykonaniu prezesa JK i jego akolitów W końcu sam Lisicki z jego oryginalnymi poglądami i lansowanie siebie jako opiniotwórcę którego należy "się słuchać" jak Pytię Wyrocznię Delficką nabuzowaną wyziewami z głębin ziemi, ulatniającymi się ze szczeliny nad którą siadała Pytia Wyziewy którymi jest nabuzowany Paweł Lisicki muszą być o takim składzie jak wyziewy na Nowogrodzkiej, którymi jest nabuzowany sam Pan Prezes Tysiąclecia Dobrze ogolony z cerą noworodka Paweł Lisicki, podaje swe prawdy bez mrugnięcia okiem, bez zająknięcia, typowy okaz kogoś co wie - bo wie Jest natchniony chyba przez samego stwórcę no i nabuzowany wyziewami z głębin ziemi
      Panie Pawle Lisicki Daj mi Pan darmowego newslettera od Rzeczy Chciałbym aby i na mnie spłynęło trochę natchnienia i oparów z głębin ziemi w postaci Pana mądrych wywodów
      Kłaniam się nisko
      Dodaj odpowiedź 6 29
        Odpowiedzi: 1
      • Paweł IP
        Jak zwykle wychodzi z pana buc, który z butami się wnosi w prywatne sprawy prywatnych ludzi. Jak małym, zawistnym i niespełnionym trzeba być człowiekiem, żeby myśleć o sobie, że ma się prawo decydować o życiu osobistym innych. Wasz Bóg płacze, że w jego imieniu mówicie rzeczy tak nienawistne
        Dodaj odpowiedź 5 24
          Odpowiedzi: 0
        • luketjorself IP
          Przerażającym absurdem jest to, że czasem ta zdechrystianizowana lewacka ideologia jest bliższa korzeniom chrześcijaństwa niż ksenofobiczny, oparty na lęku kościół narodowy. Oczywiście nie w takich kwestiach jak aborcja czy eutanazja, które nie pozostawiają swobody interpretacji. Ale w podejściu do kwestii uchodźców, pomocy społecznej, tolerancji, otwartości na odmienność czy po prostu ludzkiej życzliwości.
          Dodaj odpowiedź 7 25
            Odpowiedzi: 0
          • rafael IP
            Nie można tego co się dzieje teraz w Europie zwalać na sobór. To że księża i hierarchia kościelna w zachodniej Europie nie bronią głośno Kościoła, dają się zakrzyczeć lewactwu wynika ze strachu lub z jakiejś "poprawności". Sobór soborem ale mieli wsparcie papieży, Jana Pawła, Benedykta i teraz Franciszka w głośnym głoszeniu Ewangelii. Wygląda na to, że trzeba będzie tam wysyłać odważnych misjonarzy, może z Polski.
            Dodaj odpowiedź 21 1
              Odpowiedzi: 0
            • Warsaw IP
              Generalnie jestem nie polityczny i mam to w d....., Pana zaś cenię ale muszę poruszyć ważną sprawę:
              Niech Pan się odniesie do projektu PIS w sprawie Warszawy, jest to projekt wybitnie głupi który zdewastuję naszą stolicę i wianuszek na długie lata. Radni PIS z Warszawy są tego samego zdania ale ta ich zasada "Fuhrer prinzip" boją się wychylić. Uważam iż tu PIS dał "intelektualnego ciała" można osiągnąć podobne cele ale nie na wariata.
              Dodaj odpowiedź 7 17
                Odpowiedzi: 0
              • Nevada boy IP
                bardzo dobrze napisany artykul panie Pawle !!,,gratulacje ! a samo zdjecie rewelacyjne !!!!. Nie wyobrazam sobie zeby takie zdjecie pojawilo sie w Gazecie Wyborczej ,czy w  TVN w wydaniu FAKTY !!!!,,, ktore to  wlasnie media prowadza nagonke opluwania polityki D. Trumpa,niedawny przyklad z nadaniem w glownym wydaniu TVN - FAKTY bull shitu o harcach Trumpa w Moskwie z  paniami lekkich obyczajow,co okazalo sie kompletnym bull shitem !!!. I nikt nie przeprosil !
                Prosze zwrocic tez uwage na wsciekle ataki polskich lewakow na forum komentarzy , 100% to ludzie ktorzy nigdy nie widzieli Ameryki na wlasne oczy, nigdy nie pracowali w USa ,nigdy nie placili podatkow tu , nigdy nie  przebywali w dzielnicach latynoskich slumsow itp itd ,,ALE !!!!! za to  ci wlasnie ludzie na forum pisza na temat Ameryki kompletne pier..doly wyssane z palca I uwazaja sie za "wielkich znawcow" amerykanskich problemow ,w rzeczywistosci nie majac ZIELONEGO ! pojecia otym kraju,nawet nie  potrafia wymienic poprawnie wszystkich 50 State a coz dopiero zlokalizowac na mapie USA ." Mundrale " piszacy z  Polski widza dzblo w  oku dalekiego kraju a nie widza belki we wlasnym. Dla  Trumpa bedzie to  trudna praca wykorzenic lewackie I liberalno LGTB poglady mocno juz zakorzenione przez 8 lat rzadow Obamy ,to bedzie bardzo trudna praca,ale miejmy nadzieje w Bogu ze sie to uda. ,,,,God bless America !
                Dodaj odpowiedź 37 3
                  Odpowiedzi: 0
                • zbyszek IP
                  Petycja do posła Jacka Sasina; "Żądamy konsultacji społecznych w sprawie ustawy metropolitalnej"
                  Oddaj swój głos!
                  https://secure.avaaz.org/pl/petition/Posel_Jacek_Sasin_Zadamy_konsultacji_spolecznych_w_sprawie_ustawy_metropolitalnej/?exwEHlb
                  Dodaj odpowiedź 3 12
                    Odpowiedzi: 0
                  • Kinga IP
                    MĄDRY TEKST, jak najbardziej w prawdzie przeprowadzona analiza przyczyn upadku moralnego, zarówno w Stanach Zjednoczonych jak i w Starej Europie, wskutek tworzonych ustaw wbrew prawom natury...
                    Dodaj odpowiedź 28 3
                      Odpowiedzi: 0
                    • Józef K. IP
                      Absurdalne nadanie przywilejów parom homoseksualnym, które zrównało ich związki z małżeństwami? Równość wobec prawa wszystkich obywateli nazywa Pan absurdem? Przecież nikt nie zmusza wspólnot religijnych do respektowania małżeństw jednopłciowych. Małżeństwo to Umowa społeczna, Umowa z Państwem. Nikt nie ma moralnego prawa mówić innym z kim tego typu Umową mają się wiązać. W Państwie wszyscy wobec prawa winni być równi. Państwo, niepokorni dziennikarze, macie dość osobliwe pojęcie wolności...
                      Dodaj odpowiedź 6 58
                        Odpowiedzi: 2
                      • milosierdzie_gminu IP
                        Panie Lisicki - przypominam - osoby schylające głowy na zdjęciu to protestanci... Zasadniczo znajomość biblii przeciętnego protestanta jest znacznie wyższa niż przeciętnego katolika (co do przestrzegania zasad, to pewnie wygląda to podobnie). Co ważne - protestanci nie uznają zwierzchnictwa Watykanu i nie utrzymują obcego państwa z własnego budżetu, nie oddaj mu ziemi i nieruchomości, nie dotują nauczania religii jak i postanowienia Soboru mają w zadku.
                        "To, że człowiek sam chce wyznaczać granice dobra i zła, nie licząc się z Bogiem, jest stałym efektem grzechu pierworodnego" ??? A ja myślałem że 10 przykazań to wyraz plemiennej sprawiedliwości i prawa, naturalny dla każdego społeczeństwa niezależnie od szerokości, czy długości geograficznej. Mylę się - jakieś inne zasady obowiązują w amazońskiej dżungli, u Papuasów czy u Czukczów, można kraść, zabijać, nie szanować przodków?
                        Dodaj odpowiedź 14 26
                          Odpowiedzi: 3
                        • radosław piotrowski IP
                          Nie wiadomo co Bóg nam przygotował w przyszłości dlatego spodziewam sie dosłownie wszystkiego. Wiarę chrześcijańską przyjmują dzisiaj inni np. Chinczycy czy Koreańczycy i być może oni będą stanowic centrum chrześcijaństwa ale gdyby ograniczyc sie tylko do coraz bardziej antychrześcijańskiej Europy to też mozliwe są rózne scenariusze. Może jestem niepoprawnym optymistą ale nie wykluczam że nastapi w tej najbardziej zateizowanej części naszego kontynentu odrodzenie wiary choć nie wiem czy słowo "odrodzenie" jest odpowiednie. Być może nowa ewangelizacja ludzi którzy nigdy nie pomyśleli nawet o Bogu nie mówiąc o zrozumieniu o co chodzi w chrześcijaństwie bo niby skąd jeśli ich rodzice a nawet dziadkowie byli juz ateistami patrz; Szwecja, Holandia, przyniesie nadspodziewane efekty. Nadchodzą cięzkie czasy na bogaty i zmanierowany "zachód" a to dobry czas na refleksję i otwarcie swojego serca.
                          Dodaj odpowiedź 27 3
                            Odpowiedzi: 0
                          • dewbig IP
                            Modlmy sie z i za Prezydenta SZA.
                            Dodaj odpowiedź 22 1
                              Odpowiedzi: 0
                            • i tyle IP
                              Oto kolejny odcinek powiastek o jakimś bozi, o podziwianiu dywanu które jakoby jest modlitwą (patrz zdjęcie), o dzieciach poczętych (nie mylić z niepoczętymi), mylenie kompetencji sędziowskich z nabożnym stosunkiem do  chrześcijańskich fiksacji, przewodnia rola katolicyzmu, diaboliczność soboru... czyli standardowy zestaw omamów Pana Lisickiego jako antidotum na lewicowe paranoje.
                              Dodaj odpowiedź 11 49
                                Odpowiedzi: 2
                              • Maryś IP
                                Bardzo słusznie i sprawiedliwie..Bo co lewactwo zrobiło dobrego dla świata i dla nas wszystkich.
                                Dodaj odpowiedź 42 5
                                  Odpowiedzi: 1

                                Czytaj także