"Historyczna chwila". Rozpoczął się przesył gazu gazociągiem Baltic Pipe

"Historyczna chwila". Rozpoczął się przesył gazu gazociągiem Baltic Pipe

Dodano: 14
Instalacje na trasie odcinka gazociągu Baltic Pipe
Instalacje na trasie odcinka gazociągu Baltic Pipe Źródło: PAP / Lech Muszyński
W sobotę, 1 października 2022 roku punktualnie o godz. 06:00 rozpoczął się przesył gazu gazociągiem Baltic Pipe – przekazała Anna Moskwa.

Minister klimatu i środowiska podała informację za pomocą wpisu na portalu społecznościowym Twitter.

"Dziś historyczna chwila i dzień, na który czekaliśmy od wielu lat – punktualnie o godz. 06:00 rozpoczął się przesył gazu gazociągiem Baltic Pipe!" – napisała Anna Moskwa.

twitter

Baltic Pipe

Projekt Baltic Pipe to jedna z największych inwestycji infrastrukturalnych w naszym kraju. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) poinformowało, że będzie mogło sprowadzić z Norwegii do Polski przez otwarty oficjalnie w ostatni wtorek, 27 września 2022 roku gazociąg co najmniej 6,5 mld metrów sześciennych gazu ziemnego w 2023 roku, co oznacza, że spółka wypełni co najmniej 80 proc. zarezerwowanej przepustowości Baltic Pipe. W 2024 roku wolumen dostaw wzrośnie o ponad 1 mld metrów sześciennych, a stopień wykorzystania zarezerwowanej przez PGNiG mocy przesyłowej Baltic Pipe przekroczy 90 proc.

– To jest wzruszający dla mnie moment. Po wielu latach dyskusji, często politycznych sporów i prób, dziś w końcu dokonujemy otwarcia gazociągu, który przez dziesięciolecia był polskim marzeniem tych, którzy chcieli dywersyfikacji dostaw i uniezależnienia się od dostaw rosyjskich – mówił prezydent Andrzej Duda podczas wtorkowej uroczystości symbolicznego otwarcia gazociągu.

– Norweski gaz będzie po cenach, które są cenami europejskimi, a tak naprawdę są dyktowane również sytuacją globalną. To jest po prostu rynek. Będziemy kupowali gaz ze źródeł, które są politycznie nieuwarunkowane, tak jak do tej pory kontrakt jamalski. Był on politycznym narzędziem Rosjan, wykorzystywanym w wojnie – stwierdził z kolei Piotr Naimski, który – jako były pełnomocnik rządu i były wiceminister gospodarki – był jednym z odpowiedzialnych za realizację projektu.

Czytaj też:
Premier: Gazu nie zabraknie, ale problemem jest cena
Czytaj też:
Sasin: Gdyby nie Baltic Pipe, wciąż tkwilibyśmy w uścisku Putina

Źródło: Twitter
 14
Czytaj także