Jak podaje portal Business Insider Polska, indeks PMI dla polskiego przetwórstwa zmniejszył się w lutym do 47,1 pkt. wobec 48,8 pkt w styczniu. Oznacza to, że ukształtował się on wyraźnie poniżej prognoz ekonomistów. Eksperci stawiali bowiem na wzrost wskaźnika do 49,3 pkt.
"W konsekwencji indeks PMI ukształtował się na poziomie najniższym od sierpnia 2025 r." – zaznaczyli ekonomiści Credit Agricole. Jak wyjaśnili: "Spadek indeksu w lutym wynikał ze zmniejszenia wkładów 4 z 5 jego składowych (dla zatrudnienia, nowych zamówień, czasu dostaw i zapasów materiałów), podczas gdy wpływ składowej dla bieżącej produkcji nieznacznie wzrósł".
Oznacza to, że indeks PMI od 10 miesięcy pozostaje poniżej granicy 50 pkt, która stanowi umowną granicę wzrostu i spadku aktywności.
Niepokojące sygnały już w listopadzie
Indeks Menadżerów Zakupów PMI polskiego sektora przemysłowego wyniósł 49,1 pkt w listopadzie 2025 r. wobec 48,8 pkt w poprzednim miesiącu – poinformował wówczas S&P Global.
"Główny wskaźnik S&P Global Poland Manufacturing PMI wskazał na dalszy spadek wydajności produkcji pod koniec roku, ale tempo pogorszenia było marginalne w obliczu oznak poprawy popytu eksportowego. Produkcja spadła jedynie nieznacznie, a zakupy surowców wzrosły drugi miesiąc z rzędu" – czytamy w komunikacie.
W listopadzie indeks S&P Global Poland Manufacturing PMI wyniósł 49,1, co stanowi wzrost w stosunku do 48,8 w październiku, pozostając nieco poniżej neutralnego progu 50, ale sygnalizując jedynie nieznaczne pogorszenie warunków operacyjnych. Indeks główny wzrastał przez ostatnie pięć miesięcy od czerwcowego 20-miesięcznego minimum (44,8). Wzrost wskaźnika PMI od października odzwierciedlał wolniejsze spadki produkcji i zatrudnienia oraz większe wydłużenie terminów dostaw dostawców. Zostało to częściowo zrównoważone przez szybszy spadek nowych zamówień i zapasów zakupów.
Czytaj też:
Atak na Iran może wpłynąć na polską gospodarkę. "Polska na końcu łańcucha pokarmowego"Czytaj też:
Tak urosła polska gospodarka. GUS pokazał dane za 2025 rok
