Zmiana cen paliw. Jest obwieszczenie ministra energii

Zmiana cen paliw. Jest obwieszczenie ministra energii

Dodano: 
Dystrybutor na stacji paliw Orlen
Dystrybutor na stacji paliw Orlen 
W piątek, 10 kwietnia litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,17 zł, benzyny 98 – 6,77 zł, a oleju napędowego – 7,66 zł.

Tak wynika z najnowszego obwieszczenia ministra energii opublikowanego w Dzienniku Urzędowym (Monitor Polski).

Decyzja szef ME oznacza, że w piątek (10 kwietnia) ceny benzyny i diesla będą nieco niższe niż te ustalone na czwartek (8 kwietnia), które wynoszą: 6,27 zł za litr benzyny 95; 6,88 zł za benzynę 98 i 7,83 zł za olej napędowy.

VAT i akcyza w dół. Nowe maksymalne ceny paliw

W ramach przyjętego pod koniec marca pakietu CPN (Ceny Paliwa Niżej) podatek VAT od paliw został obniżony z 23 proc. do 8 proc., a podatek akcyzowy – do minimum przewidzianego przepisami Unii Europejskiej (o 29 gr na benzynę i o 28 gr na olej napędowy).

Zgodnie z przepisami, minister energii będzie codziennie publikował maksymalne stawki. Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej jest zagrożona karą do 1 mln zł. Kontrole prowadzić będzie Krajowa Administracja Skarbowa.

Szef ME ustala pułap cenowy na podstawie algorytmu, na który składają się: średnia arytmetyczna cen hurtowych paliw z poprzedniego dnia roboczego raportowanych przez pięciu największych uczestników rynku, podatek VAT i akcyzowy, opłata paliwowa oraz stała kwota pokrywająca koszty operacyjne sprzedaży w wysokości 0,30 zł na litr.

Skutki wojny w Iranie. Pakiet CPN ma ulżyć kierowcom

Regulacje zostały przyjęte w ekspresowym tempie przez Sejm i Senat, a następnie podpisane przez prezydenta Karola Nawrockiego. Według premiera Donalda Tuska, pakiet CPN obniży ceny paliw na stacjach o ok. 1,2 zł na litrze, a kierowcy zaoszczędzą ok. 60 zł przy tankowaniu 50-litrowego baku.

Ceny paliw wystrzeliły po tym, jak Iran w odwecie za amerykańsko-izraelskie ataki zablokował Cieśninę Ormuz, przez którą przechodzi ok. 20 proc. światowego handlu ropą naftową.

W nocy z wtorku na środę (8 kwietnia) prezydent USA Donald Trump ogłosił dwutygodniowe zawieszenie broni z Iranem pod warunkiem natychmiastowego otwarcia Cieśniny Ormuz. Dodał, że rozejm będzie "obustronny", a powodem zgody "jest duży postęp w rozmowach na temat długoterminowego pokoju".

Później w środę premier Tusk poinformował, że mimo zawieszenia broni rząd nie zamierza rezygnować z mechanizmu obniżającego ceny paliw na stacjach.

Dzień po ogłoszeniu rozejmu Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zablokował żeglugę w Cieśninie Ormuz z powodu ataków Izraela na Liban, największych od początku wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie, którą 28 lutego rozpętały Stany Zjednoczone i Izrael, bombardując Iran i zabijając najwyższego przywódcę kraju, ajatollaha Alego Chameneiego.

Czytaj też:
Cieśnina Ormuz zamknięta. USA stawiają żądania Europie

Opracował: Damian Cygan
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także