W przemówieniu po ogłoszeniu wstępnych wyników wyborów na Węgrzech lider zwycięskiej Tiszy stwierdził, że nowy rząd przeanalizuje możliwości przystąpienia kraju do strefy euro.
Peter Magyar przekonywał, że większość obywateli, jak również biznes, uważa, że ogłoszenie daty przyjęcia euro poprawiłoby zewnętrzną ocenę węgierskiej gospodarki – informuje "Nasz Dziennik".
"Magyar zapowiedział przeprowadzenie szczegółowej analizy stanów finansów państwa przed dalszymi decyzjami" – czytamy w artykule opublikowanym w czwartek (16 marca).
Węgry w strefie euro? Prof. Krysiak: Gotują sobie zły los
– Węgrzy w konsekwencji swoich wyborów gotują sobie zły los. W tej decyzji co do strefy euro nie ma mądrości. Powinni się uczyć chociażby na przykładzie swoich poprzedników – powiedział w rozmowie z "ND" prof. Zbigniew Krysiak ze Szkoły Głównej Handlowej.
– Chorwaci, którzy weszli do strefy euro, dużo na tym stracili, zaciągając sobie poprzez przyjęcie euro hamulec na gospodarce. Gospodarka węgierska jest dużo w tyle za niemiecką, francuską, hiszpańską, także polską i wieloma innymi. Tego typu decyzje zahamują rozwój – ostrzega ekonomista.
Które kraje UE przyjęły wspólną walutę?
Unia walutowa zrzesza obecnie 21 krajów, których oficjalną walutą jest euro. Spośród członków UE do eurostrefy nie należą Węgry, Dania, Polska, Rumunia, Czechy i Szwecja. Ostatnim krajem, który przystąpił do strefy euro, była Bułgaria (1 stycznia 2026 r.), a wcześniej Chorwacja (z początkiem 2023 r.).
Unijna waluta krąży także w pięciu krajach niebędących formalnie członkami UE, m.in. w Andorze, Watykanie, Monako, San Marino, Czarnogórze i nieuznawanym przez część społeczności międzynarodowej Kosowie.
W Polsce, jak pokazują sondaże, poparcie dla przyjęcia europejskiego pieniądza jest najniższe w historii. Przystąpienie Polski do eurostrefy w najbliższych latach wykluczają przedstawiciele rządu Donalda Tuska.
Czytaj też:
Polska wejdzie do strefy euro? Komisja Europejska odpowiada
