Resort klimatu nie ma danych ws. systemu kaucyjnego. "Nie wiedzą"

Resort klimatu nie ma danych ws. systemu kaucyjnego. "Nie wiedzą"

Dodano: 
Wiceminister klimatu i środowiska Anita Sowińska
Wiceminister klimatu i środowiska Anita Sowińska Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Okazuje się, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie ma podstawowej wiedzy na temat funkcjonowania systemu kaucyjnego.

System kaucyjny obowiązuje w Polsce od 1 października. Każdy sklep sprzedający napoje w butelkach i puszkach dolicza kaucję: 50 gr za opakowania plastikowe i aluminiowe oraz 1 zł za butelki szklane. Opakowania można zwracać w punkcie zbiórki. Obowiązek zbierania opakowań objętych systemem mają sklepy powyżej 200 mkw.; mniejsze sklepy mogą dobrowolnie przystępować do systemu.

Pierwsze podsumowanie

Wiceminister klimatu i środowiska Anita Sowińska dokonała pierwszego podsumowania. Przekazała, że w pierwszych miesiącach działania systemu zebrano 520 mln butelek i puszek z kaucją. Podkreśliła, że system działa "na pełnych obrotach". Pojawiają się jednak pytania o rozliczenie kaucji. "Polski system kaucyjny został tak skonstruowany, że jeśli opłacona butelka nie trafi do butelkomatu, kaucja pozostaje w systemie, trafiając do jednego z siedmiu operatorów. Podmioty te działają jako organizacje nienastawione na zysk, a uzyskane środki mają przeznaczać na rozwój systemu" – opisuje Wirtualna Polska.

Pytanie w tej sprawie skierował do MKiŚ Jacek Werder, inżynier procesów przemysłowych i autor analiz dotyczących energetyki oraz gospodarki o obiegu zamkniętym. Zapytał, ile kaucji zwrócono, a ile nie. Resort odpowiedział, że nie ma takich danych. "Operatorzy złożyli co prawda raporty za okres od października do grudnia 2025 r., ale, jak wskazali urzędnicy, nie są one miarodajne, bo w tym czasie opakowania z kaucją nie były jeszcze powszechne" – czytamy.

Tej wiedzy resort nie ma 

"W związku z trwającym procesem weryfikacji sprawozdań na ten moment nie posiadamy danych dotyczących łącznej wartości pobranych kaucji od momentu uruchomienia systemu, łącznej wartości kaucji zwróconych konsumentom ani łącznej wartości kaucji niezwróconych, ani dotyczących kosztów funkcjonowania systemu kaucyjnego ponoszonych przez operatorów" – odpisał na pytanie Marcin Wiśniewski, zastępca dyrektora Departamentu Instrumentów Środowiskowych w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.

MKiŚ zaznacza, że dopiero po pełnym roku działania systemu, będzie można mówić o wiarygodnych danych i pierwszych wnioskach dotyczących jego funkcjonowania. – Generalnie wydaje się, że resort w bardzo ograniczonym zakresie monitoruje system kaucyjny. Trudno więc ocenić jego popularność czy sprawność działania operatorów. Wystarczyłoby wprowadzić np. miesięczne raportowanie kwot kaucji pobranej i zwróconej. Te dane zapewne już dziś są w ich bazach – komentuje dla WP Jacek Werder.

– Ministerstwo ukrywa kluczową kwotę, a mianowicie kwotę pobranej kaucji. Dopiero informacja o tym, ile pobrano kaucji i ile jej zwrócono, powiedziałaby, jaki mamy stan systemu, jaka jest efektywność zwrotów – wskazuje.

Z przekazanych informacji wynika, że z 1,8 mld sztuk, do systemu kaucyjnego konsumenci zwrócili około 900 mln zł.

Czytaj też:
Jak zrobiono z Polaków śmieciarzy

Źródło: Wirtualna Polska
Czytaj także