"W ostatnim czasie szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki znacznie rzadziej pojawia się w mediach" – pisze tygodnik "Newsweek". Gazeta stwierdza, że powodem jest spór wokół I prezesa Sądu Najwyższego.
Przypomnijmy, że pod koniec prezydent Karol Nawrocki powołał sędziego Zbigniewa Kapińskiego na nowego I prezesa Sądu Najwyższego. Decyzja ta została skrytykowana przez niektórych polityków Prawa i Sprawiedliwości. Przed tym wyborem "przestrzegał" również prezes PiS Jarosław Kaczyński. Krytyka pojawiła się też w TV Republika.
Jak podaje "Newsweek", decyzję ws. I prezesa SN Nawrocki miał podjąć za namową Zbigniewa Boguckiego. Według tygodnika to on miał największy wpływ na prezydenta w sprawie wyboru Kapińskiego i na Nowogrodzkiej to on wiązany jest z tą decyzją. "Newsweek" przekonuje, że Pałacowi Prezydenckiemu zależy na wyciszeniu tej sprawy. – Już po powołaniu Kapińskiego zdali sobie sprawę z tego, że będą problemy z nim jako prezesem SN. Już są, a Bogucki jest pierwszy, żeby się z tego tłumaczyć – przekazał tygodnikowi rozmówca z otoczenia prezesa PiS.
– Zbigniew Bogucki chce być premierem, a ta sprawa nie służy jemu, PiS-owi, a przede wszystkim prezydentowi – mówi inny polityk tej partii.
Sam Bogucki przekazał tygodnikowi, że "czuje się wzruszony troską o swoją obecność w mediach", odsyłając do zaplanowanej na piątek rozmowy w telewizji wPolsce24. "Poza tym po powołaniu Pierwszego Prezesa SN byłem już w mediach i odnosiłem się do tej i do wielu innych spraw: 26.05 – Trzy Pytania Na Koniec Dnia – Radio Zet. 27.05 – Rozmowa Wikły, wPolsce24. 1.06 – Gość Wydarzeń, Polsat News. 3.06 – Poranny Ring, Super Ring" – podał też Zbigniew Bogucki. Szef KPRP uzupełnił, że "np. od 8 do 10 czerwca był w delegacji, 4 czerwca było Święto Bożego Ciała, a później weekend". "Zatem jeżeli powstaje jakiś materiał, który miałby opierać się na fałszywych domysłach, to zachęcam jednak oprzeć się na ww. faktach" – oświadczył.
"Newsweek" podkreśla, że fakt "zniknięcia" z mediów przez Boguckiego podnosili sami politycy PiS, a z kolei ze strony Pałacu Prezydenckiego miały pojawiać się komunikaty dot. tego, że "Bogucki jest odsunięty w cień, by nie prowokować pytań o Sąd Najwyższy".
Bogucki zapowiada: W najbliższym czasie będą bardzo konkretne decyzje pana prezydenta
Zbigniew Bogucki gościł w piątek w telewizji wPolsce24. Odnosząc się do kwestii odebrania Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu, powiedział, że "pan prezydent zwołał kapitułę, był obecny na obradach tej kapituły".
– Zapadły tam konkretne ustalenia. Ja nie jestem uprawniony, żeby w nie wchodziło. To było między kapitułą a panem prezydentem, bo to są te dwa ciała, które decydują – dodał.
Prezydencki minister poinformował, że "w najbliższym czasie będą bardzo konkretne decyzje pana prezydenta, których wymagają czasami tego rodzaju sprawy również w wymiarze międzynarodowym".
Zdaniem Zbigniewa Boguckiego najlepszym rozwiązaniem byłoby, "żeby strona ukraińska zrozumiała, że nazywanie jednej z ważnych jednostek imieniem zbrodniarzy z UPA, mordujących kobiety i dzieci w sposób bestialski, dokonujących ludobójstwa jest rozwiązaniem absolutnie nieakceptowalnym i z punktu widzenia polskiej historii, prawdy historycznej, naszych dobrych relacji, a także z punktu widzenia takiego cywilizacyjnego".
Czytaj też:
Odebranie orderu Zełenskiemu niemal pewne? Ważna zapowiedź prezydenckiego ministraCzytaj też:
"Knajacki język". Bogucki odpowiada minister: Nie przystoi politykowi
