Agencja Fitch publikuje rating i uderza w prezydenta. "Ogranicza zdolności Polski"

Agencja Fitch publikuje rating i uderza w prezydenta. "Ogranicza zdolności Polski"

Dodano: 
Pieniądze, zdjęcie ilustracyjne
Pieniądze, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay / BeatriceBB / Domena publiczna
Agencja Fitch utrzymała rating Polski na poziomie A- z negatywną perspektywą. W najnowszej ocenie zwróciła uwagę na konflikt prezydenta z rządem.

Fitch jako pierwsza z trzech największych agencji ratingowych zaktualizowała ocenę wiarygodności kredytowej Polski. Sam rating pozostał na poziomie A-, podobnie jak jego negatywna perspektywa.

Ocena agencji ma znaczenie m.in. dla kosztów obsługi polskiego długu. Pogorszenie ratingu może bowiem oznaczać większą ostrożność inwestorów oraz wyższe oprocentowanie, którego oczekują w zamian za pożyczanie państwu pieniędzy.

Fitch pozytywnie ocenia fundamenty polskiej gospodarki, określając ją jako dużą, zdywersyfikowaną i odporną. Zwraca również uwagę na korzyści wynikające z członkostwa Polski w Unii Europejskiej oraz stabilność polityki pieniężnej. Problemem pozostaje jednak rosnące zadłużenie i brak wystarczająco mocnego planu jego ograniczania w relacji do PKB.

Fitch: Weta prezydenta ograniczają możliwości rządu

W swojej analizie agencja zwróciła uwagę na polityczny konflikt między rządem Donalda Tuska a Pałacem Prezydenckim. Zdaniem Fitch może on utrudniać wprowadzanie zmian potrzebnych do poprawy stanu finansów publicznych.

"Agencja Fitch prognozuje, że do 2027 r. deficyt zmniejszy się do 6,2 proc. (...) ograniczone możliwości wprowadzenia dodatkowych podatków wiążą się z prawdopodobnymi wetami prezydenta Nawrockiego oraz rosnącymi wydatkami na obronę" – wskazano w dokumencie.

Agencja poświęciła temu zagadnieniu osobną część komunikatu zatytułowaną "Polityka wewnętrzna utrudnia konsolidację". Fitch zwraca uwagę, że prezydenckie weta mogą utrudniać zarówno zwiększanie dochodów państwa, jak i ograniczanie wydatków. "Prezydent ogranicza zdolności Polski do wdrażania polityki gospodarczej i reform" – oceniła agencja.

Fitch przypomniał, że w pierwszym półroczu prezydentury Karol Nawrocki zawetował wiele ustaw, w tym rozwiązania związane ze zwiększaniem podatków lub ograniczaniem wydatków.

Jednym z ostatnich przykładów jest ustawa dotycząca nadzwyczajnych zysków z paliw, którą prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Według strony rządowej oznacza to brak nawet 4 mld zł planowanych wpływów.

– Prezydent Nawrocki zablokował kolejne 4 mld zł dla budżetu Polski. To środki, które miały sfinansować pakiet CPN chroniący Polaków przed wysokimi cenami paliw – komentował minister finansów Andrzej Domański.

Wydatki rosną. Przed Polską wybory

Fitch zwraca uwagę również na problemy po stronie samego obozu rządzącego. Niejednorodność koalicji może utrudniać podejmowanie decyzji dotyczących finansów publicznych. Dodatkowym czynnikiem ryzyka jest zbliżająca się kampania przed wyborami parlamentarnymi w 2027 r., która może zwiększyć presję na kolejne wydatki.

Rząd zapowiedział w ostatnich dniach pakiet zmian podatkowych. Zakłada on m.in. zmiany progów PIT, zwiększenie obciążeń części najlepiej zarabiających podatników rozliczających się ryczałtem oraz podwyższenie CIT dla największych przedsiębiorstw.

Choć początkowo zapowiadano, że reforma będzie neutralna dla finansów publicznych, z przedstawionego projektu wynika, że może przynieść dodatkowe kilka miliardów złotych rocznie, przede wszystkim dla NFZ i samorządów.

Jednocześnie premier Donald Tusk zapowiedział zwiększenie finansowania ochrony zdrowia. W 2027 r. z budżetu państwa ma zostać przeznaczone na ten cel o 17 mld zł więcej. Projekt przyszłorocznego budżetu rząd ma przyjąć do końca sierpnia.

Źródło: wyborcza.biz.pl
Czytaj także