Macierewicz: Ponad wszelkie sojusze liczy się siła narodu i armii

Macierewicz: Ponad wszelkie sojusze liczy się siła narodu i armii

Dodano:   /  Zmieniono: 
Antoni Macierewicz, szef MON
Antoni Macierewicz, szef MON 
- Ponad wszelkie sojusze liczy się siła narodu oraz własnej armii, której obowiązek odbudowy przyjął na siebie rząd - powiedział minister obrony narodowej Antoni Macierewicz w Borowej, na uroczystościach związanych z upamiętnieniem 77. rocznicy wybuchu II wojny światowej i bohaterskiej obrony Gór Borowskich.

W swoim przemówieniu szef MON przypomniał, że wrześniowe uroczystości odbywające się w całej Polsce przywołują pamięć polskich bohaterów, którzy w czasie II wojny światowej stanęli w obronie Rzeczypospolitej wiedząc, że grozi im nie tylko atak z Zachodu, ale i ze Wschodu. - Polska była jedynym państwem, a Polacy jedynym narodem, który odpowiedział "nie" na wszelkie propozycje kolaboracji i sprzymierzania się czy to z Niemcami, czy z Sowietami. Polacy powiedzieli "nie" i podjęli walkę" - podkreślił Macierewicz.

"Obietnicy nie dotrzymano i to jest nauka"

Minister przypomniał, że sensem walk na ziemiach piotrkowskich było opóźnienie marszu wojsk niemieckich na Warszawę po to, aby sojusznicy mogli wesprzeć Polskę podczas II wojny światowej, do czego w efekcie nie doszło. - Krew wylana tutaj była po, żeby wojska francuskie mogły uderzyć na Niemcy. Obietnicy nie dotrzymano i to jest nauka, którą naród Polski zawsze będzie pamiętał. Nie po to, żeby kogoś potępiać i mieć pretensję, lecz żeby to się nigdy więcej nie mogło powtórzyć. Nie papier, nie deklaracje, ale bezpośrednia obecność sojuszników na terenie Polski i walka, gdyby była taka potrzeba, jest gwarancją, że układy zostały dotrzymane - stwierdził.

W trakcie uroczystości odczytano decyzję szefa MON o pośmiertnym mianowaniu na wyższe stopie wojskowe uczestników walk: na stopień majora - kpt. Kazimierza Jaworskiego, kapitana – por. Bolesława Matusiaka i por. Artura Radziwiłła.

Bitwa pod Borowską Górą

Bitwa pod Borowską Górą była jedna z największych w czasie kampanii wrześniowej 1939 r. i przez niektórych nazywana jest "Piotrkowskimi Termopilami". Walki w okolicach trzech wzniesień (279 m n.p.m) o nazwie Góry Borowskie, trwały od 2 do 5 września 1939 r. W tym czasie żołnierze z 2. Pułku Piechoty Legionów dowodzonego przez płk. Ludwika Czyżewskiego, 301. Batalionu Czołgów mjra Edmunda Karpowa oraz z 7. Batalionu Grupy Operacyjnej Piotrków gen. bryg. Wiktor Thommee stawiali opór niemieckiego 16. Armijnego Korpusu Pancernego. W obronie Gór Borowskich zginęło 663 polskich żołnierzy, w tym co najmniej 16 oficerów.

kg

fot. Twitter@MON_GOV_PL
mon.gov.pl, dorzeczy.pl

Czytaj także