KrajJacek Wojciechowicz w koalicji Lewicy. "Żart sezonu", "związany z dziką reprywatyzacją"

Jacek Wojciechowicz w koalicji Lewicy. "Żart sezonu", "związany z dziką reprywatyzacją"

Jacek Wojciechowicz, b. wiceprezydent Warszawy
Jacek Wojciechowicz, b. wiceprezydent Warszawy / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 22
Były bliski współpracownik Hanny Gronkiewicz-Waltz Jacek Wojciechowicz zasiądzie w radzie konsultacyjnej Lewicy. Samorządowiec stracił funkcję wiceprezydenta stolicy gdy wybuchła afera reprywatyzacyjna. Jego nowe stanowisko w wywołało falę krytyki lewicowych działaczy. "Odpowiada za gigantyczny chaos i deweloperską samowolę", "współrządził miastem w czasie dzikiej reprywatyzacji" – piszą aktywiści warszawscy.

Wojciechowicz piastował stanowisko wiceprezydenta Warszawy w latach 2006-2016. Utracił tę funkcję, gdy na jaw wyszły nieprawidłowości związane z tzw. dziką reprywatyzacją w stolicy. Hanna Gronkiewicz-Waltz tłumaczyła wówczas, że zwolniła Wojciechowicza ze względu na "słabe wyniki w inwestycjach". W 2018 roku Wojciechowicz kandydował na prezydenta Warszawy. Uzyskał wynik 1 proc. głosów.

Działacze miejscy związani m. in. z partią Razem nie kryją oburzenia. Wytykają lewicy hipokryzję.

"Jacek Wojciechowicz został zwolniony po wybuchu afery reprywatyzacyjnej. Współrządził miastem w czasie szalejącej korupcji i dzikiej reprywatyzacji. Zawsze po stronie możnych tego świata. Ja wolę stać po stronie słabszych. Gdzie dzisiaj stoi lewica?" – napisał na Twitterze Jan Śpiewak, przewodniczący stowarzyszenia Wolne Miasto Warszawa.

"Jacek «Wuzetka» Wojciechowicz w sztabie «lewicy» to żart sezonu. Jako były zastępca HGW odpowiada za gigantyczny chaos przestrzenny i deweloperską samowolę. Wynik w 2018 miał oszałamiający - 1% mimo zalania miasta billboardami" – wskazał z kolei Jan Mencwel, prezes stowarzyszenia Miasto Jest Nasze.

Współpracy lewicy z Wojciechowiczem nie wyobraża sobie Piotr Czerniawski, polityk Razem. "Lewica nie potrzebuje skompromitowanych urzędników, których działalność zapisała się na czarnych kartach historii polskiego samorządu" – zaznaczył.

Krytyka Wojciechowicza w radzie Lewicy pojawiła się też na profil partii Razem na Facebooku. Formacja odpowiedziała na zarzuty krótkim komunikatem. "Pan Jacek Wojciechowicz jest w radzie konsultacyjnej. Rada konsultacyjna to partie i organizacje, które popierają Lewicę. Formuła jest otwarta, do zespołu mogły dołączyć różne organizacje, którym zależy na naszym sukcesie wyborczym. Każdy z trzech głównych partnerów mógł zgłosić podmiot, z którym współpracuje" – czytamy w wyjaśnieniu.

Czytaj także:
"Warszawę stać na niezależnego, kompetentnego prezydenta". Wojciechowicz ogłasza start w wyborach
Czytaj także:
Koalicja lewicy startuje z list SLD. Zapadła też decyzja ws. Biedronia

/ Źródło: Twitter / Fakty Interia
/ bal

Czytaj także

 22
  • Maximus IP
    Jan Śpiewak to niezły awanturnik. Teraz zajął się nadawaniem na lewicy.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • floyd44 IP
      Co w tym dziwnego?Przecież do komuny zawsze ciągnęły szemrane typy.Tam się robi najlepsze geszefty...
      Dodaj odpowiedź 5 1
        Odpowiedzi: 0
      • Zinaida IP
        Ten facio ma nielegalną PERUKę z KONOPI INDYJSKICH. To gorzej niż gdyby ćpał !
        Dodaj odpowiedź 5 0
          Odpowiedzi: 0
        • monty IP
          Eskimosi teraz noszą okulary na czubku głowy ????
          Dodaj odpowiedź 5 2
            Odpowiedzi: 0
          • Pierre Doliński. IP
            I jeszcze raz historyjka się powtarza co do kandydatów do Sejmu. Nie liczą się zasady ,ale znajomości i koneksje w układaniu list wyborczych.Komuchy rozlewają się po wszystkich partiach i układach by tylko wejść do Sejmu, by następnie jak sądzę,jednoczyć się w jednej drużynie i stworzyć silne ugrupowanie..SLD jako jedna startująca partia nie przekroczyła by progu wyborczego a tak rozproszeni wprowadzą swoich partyjnych kolesi.
            Dodaj odpowiedź 8 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także