Okazuje się, że Schetyna dla wyborców Platformy Obywatelskiej ma wizerunek niezwykle agresywnego polityka. "Wzbudza ogromną nieufność własnego elektoratu" – przyznał w rozmowie z "Wprostem" anonimowy działacz PO.
Firma doradziła Schetynie aby ten usunął się w cień, ale to nie spodobało się samemu politykowi.
"Radzili nam wyciszyć lidera, ale kiedy Grzegorz o tym usłyszał, wpadł w szał. Dziwię się Schetynie, że nie potrafi zrobić kroku do tyłu, jak Jarosław Kaczyński w 2015 r., czy nawet Marian Krzaklewski w 1997 r., bo on też został wycofany z kampanii" – mówi informator tygodnika.
O całej sprawie dowiedzieli się politycy Prawa i Sprawiedliwości, którzy zaczęli podpuszczać Schetynę, by ogłosił się kandydatem Koalicji Obywatelskiej na premiera.
Liderowi PO doradza m.in. były PR-owiec Donalda Tuska Igor Ostachowicz. Jednak z ich rozmów nic ma nie wynikać. Z konsultacji ze Schetyną Ostachowicz ma ponoć wychodzić "załamany".
Czytaj też:
PiS zyskuje, 5 partii w Sejmie. Zobacz najnowszy sondażCzytaj też:
Sterowanie cenami? "Apeluję do pana Schetyny, żeby się obudził"
