W piątek Sejm przyjął uchwałę ws. Krajowej Rady Sądownictwa, według której "uwzględni wyniki wyborów dokonanych przez sędziów w wyborach powszechnych i transparentnych". Jest to element "planu B", którego realizację zapowiedział minister Waldemar Żurek po tym, jak prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę dot. KRS.
Sędzia Piotr Schab podkreśla, że coś takiego jak "procedura B", nie jest znane polskiemu ustawodawstwu i jest "przewidziana jest zapewne dla przyjaciół pana Żurka, a więc – siłą rzeczy – nie dla mnie. Ja stosuję się do ustaw". Sędzia był pytany, czy ma zamiar wziąć udział w wyborach.
"Nie, oczywiście nie wezmę udziału w czymś, co jest łamaniem ustawy. Każdy, kto będzie uczestniczył w 'prawyborach', uczyni to z pełną świadomością współudziału w bezprawiu. Dla sędziego to oczywiste wpisanie się na listę hańby. Na zawsze. Każdy, kto będzie uczestniczył w 'prawyborach' do KRS, uczyni to z pełną świadomością współudziału w bezprawiu. Dla sędziego to oczywiste wpisanie się na listę hańby. Na zawsze" – wskazał sędzia.
Schab: Nie mam obaw
Schab podkreśla, że nie obawia się przegranej. "To rodzaj emocji, która charakteryzuje polityków. Ufam, że nie wszystkich.Uznanie procedury wyborczej za ważną nie będzie wynikać wcale z tego, czy 'wygram' wybory, czy też nie. Chodzi wyłącznie o respektowanie prawa" – podkreśla.
"Zasady wyborów członków Krajowej Rady Sądownictwa są jasno opisane w ustawie. Rządzący nie mogą żądać od sędziów, by zaaprobowali bezprawie. Sędziom zaś nie wolno odstąpić od obowiązku przestrzegania konstytucji i ustaw. Jeśli sędziowie – prominenci, zblatowani z politykami i w porozumieniu z nimi forsują absurdalne, wywrotowe wręcz tezy o zniesieniu ustawowego trybu wyboru członków Krajowej Rady Sądownictwa, by obsadzić to konstytucyjne gremium wedle woli władzy – muszą liczyć się z tym, że złamanie przepisów o charakterze ustrojowym wykluczy ważność tego wyboru. Każdy odmienny wniosek będzie zwykłym, koniunkturalnym fałszem" – wyjaśnia Piotr Schab.
W kwietniu ubiegłego roku ówczesny minister sprawiedliwości Adam Bodnar podjął decyzję o odwołaniu sędziego Piotra Schaba z funkcji Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych.
Czytaj też:
Wybór sędziów do KRS. Większość sejmowa przegłosowała uchwałęCzytaj też:
Żurka zapytano o wariant siłowy ws. KRS. "Państwo musi być skuteczne"
