Stachanowski wyczyn Ukrainy
  • Paweł LisickiAutor:Paweł Lisicki

Stachanowski wyczyn Ukrainy

Dodano: 
Ukraiński czołg podczas wojny z Rosją
Ukraiński czołg podczas wojny z Rosją Źródło: Wikimedia Commons
W RZECZY SAMEJ Gdyby ktoś chciał wydać sąd na temat przebiegu wojny na Ukrainie w oparciu o doniesienia większości polskich mediów, doszedłby zapewne do wniosku, że Rosja znajduje się na skraju przepaści, jej wojska są w rozsypce, gospodarka ledwo zipie i tylko niedająca się zrozumieć fanaberia prezydenta USA, Donalda Trumpa, który „zakumplował się” z Władimirem Władimirowiczem Putinem, sprawia, że dramat jeszcze trwa.

Tak, cztery lata od wybuchu konfliktu nastroje w Warszawie są, przynajmniej jeśli chodzi o te oficjalne, optymistyczne. Wszystko jest na dobrej drodze, żeby zadać największemu wrogowi naszych wspólnych, zachodnich i demokratycznych wartości ostateczny cios. Oczywiście doniesienia polskich mediów charakteryzuje odpowiedni i należny pluralizm.

Dlatego jedni zwracają uwagę na wymiar duchowy, a więc na to, że Putin jest jak Antychryst. Inni dostrzegają odpowiednie analogie historyczne, wskazując na to, że Rosjanie sami sobie wyhodowali Putina tak jak Niemcy Hitlera. Tak czy inaczej, twórcy tych porównań nie mają wątpliwości, że Rosję czeka los III Rzeszy. Na razie jeszcze się to nie stało, polski czytelnik zostaje pokrzepiony informacjami o tym, że Kreml jest w coraz większych opałach, a Putin się wścieka.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Księgarnia Do RzeczyKsiążki Pawła Lisickiego
można kupić w Księgarni Do RzeczyZapraszamy
Czytaj także