Tak, cztery lata od wybuchu konfliktu nastroje w Warszawie są, przynajmniej jeśli chodzi o te oficjalne, optymistyczne. Wszystko jest na dobrej drodze, żeby zadać największemu wrogowi naszych wspólnych, zachodnich i demokratycznych wartości ostateczny cios. Oczywiście doniesienia polskich mediów charakteryzuje odpowiedni i należny pluralizm.
Dlatego jedni zwracają uwagę na wymiar duchowy, a więc na to, że Putin jest jak Antychryst. Inni dostrzegają odpowiednie analogie historyczne, wskazując na to, że Rosjanie sami sobie wyhodowali Putina tak jak Niemcy Hitlera. Tak czy inaczej, twórcy tych porównań nie mają wątpliwości, że Rosję czeka los III Rzeszy. Na razie jeszcze się to nie stało, polski czytelnik zostaje pokrzepiony informacjami o tym, że Kreml jest w coraz większych opałach, a Putin się wścieka.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.

