KrajLisicki: Generałem jezuitów jest człowiek de facto niewierzący

Lisicki: Generałem jezuitów jest człowiek de facto niewierzący

Paweł Lisicki
Paweł Lisicki / Źródło: YouTube / wSensie.tv
Dodano 231
Generał jezuitów o. Arturo Sosa Abascal powiedział niedawno, że diabeł nie istnieje. W jego ocenie diabeł "jest tylko konstruktem myślowym mającym symbolizować zło". – Jak to możliwe, żeby generałem jezuitów był człowiek de facto niewierzący? To tak, jakby powiedzieć, że objawienia chrześcijańskie są bez znaczenia i mamy do czynienia z symbolem. Właściwie chrześcijaństwo nie różniłoby się od bajek, jeśli usunie się szatana – mówił w programie "Wierzę" red. naczelny "Do Rzeczy" Paweł Lisicki w telewizji wSensie.tv.

Paweł Lisicki zwrócił uwagę, że generał jezuitów o. Arturo Sosa Abascal wypowiedział tę myśl po raz kolejny. – Dokładnie to samo powiedział dwa lata temu, gdy mówił, że na szatana trzeba patrzeć jak na symbol. Wszystko jest rzeczą niebywałą. Wtedy trochę się jednak z tego wycofał, a teraz nawet już tego nie robi. Nastąpiła reakcja. Związek egzorcystów napisał do generała jezuitów – wskazywał.

Zdaniem redaktora naczelnego "Do Rzeczy" cała sprawa ma kilka wymiarów. – Pierwszy, najłatwiejszy do uchwycenia, to kwestia kościelna. Jak to możliwe, żeby generałem jezuitów był człowiek de facto niewierzący? To tak, jakby powiedzieć, że objawienia chrześcijańskie są bez znaczenia i mamy do czynienia z symbolem. Właściwie chrześcijaństwo nie różniłoby się od bajek, jeśli usunie się szatana. Pytanie brzmi, jak to możliwe, aby ktoś taki zajął stanowisko? To nam mówi z kolei o dwóch rzeczach. Po pierwsze o sytuacji w Kościele. Drugi problem wiąże się z zakonem jezuitów. Pamiętajmy, że te wypowiedzi generała cieszą się poparciem dużej części zakonników. Trzecia rzecz, to kwestia teologiczna. Co wiemy o obecności złego ducha? Co wynika z objawień, Pisma Świętego, tradycji Kościoła? Być może jeszcze czwarta rzecz, czyli w jaki sposób możemy myśleć, że ten udział diabła jest obecny w naszych czasach? Widzę cztery tematy, które są związane z tą jedną wypowiedzią – tłumaczył.

/ Źródło: wsensie.pl
/ kga

Czytaj także

 231
  • Majka IP
    Bardzo wielu ludziom w dzisiejszych czasach łatwiej uwierzyć w to, że świat powstał z niczego niż w to, że istnieje Bóg! I są gotowi upierać się przy tym do upadłego, wbrew elementarnej logice!
    Dodaj odpowiedź 7 4
      Odpowiedzi: 1
    • zdziwiony IP
      Czyli moc i sens chrześcijaństwa opiera się na wyobrażeniu diabła z rogami?
      To ma być chrześcijaństwo?
      Dodaj odpowiedź 7 13
        Odpowiedzi: 1
      • Krzyś IP
        Jeśli ktoś ma choć trochę rozumu to powinny się uniego pojawić pytania odnośnie rzeczywistości. Wrzucanie tez katolickich do jednego worka z wymysłami ludzi jest conajmniej infantylne.
        Dodaj odpowiedź 4 0
          Odpowiedzi: 1
        • Tadeusz IP
          Jakkolwiek wiara często pomaga ludziom w życiu, to jednak jest to tylko wiara, a więc pogląd nie dający się udowodnić. Do tego wierzeń są setki i nie wiadomo które jest tym prawdziwym. Każdy wyznawca mówi: "moja wiara jest prawdziwa" nie znając nawet genezy tej swojej wiary. Dominuje postawa typu "wszyscy wierzą, to ja też, nie będę się wychylał". Taka postawa prowadzi do szerzenia się kłamstwa. Człowiek uczciwy powinien analizować wszystkie "za i przeciw" aby dojść do prawdy i tę prawdę powinien głosić. W wypadku religii katolickiej jest wiele dowodów świadczących o jej fałszywości. Zacznijmy od początku:
          - obecny "Pan Bóg" to dawny "Jahwe" - bóg jednego z plemion żydowskich,
          - stworzenie świata w 6 dni, to oczywista fantazja,
          - w boskość Jezusa nie wierzył nawet jego osobisty uczeń - Judasz,
          - opowieści o Jezusie sprawiają wrażenie jakby ktoś chodził za Jezusem krok w krok z dyktafonem,
          - skoro Jezus potrafił wskrzeszać zmarłych, to dlaczego wskrzesił tylko jednego znajomego żydka,
          - ekspansja religii następowała wielokrotnie z użyciem ognia i miecza,
          Religię kultywują głównie księża którzy z tego żyją, ale i obłudni politycy współpracujący z klerem. To sprawia, że dzieci w polskich szkołach są indoktrynowane opowieściami o duchach i diabłach, co prowadzi do lęków, nerwic oraz umysłowego ogłupienia. Dlatego ważny jest każdy głos krytykujący tę patologię.
          Dodaj odpowiedź 11 30
            Odpowiedzi: 3
          • Religia nie różni się od bajek to prawda IP
            A Lisicki znów odleciał i potrzebuje diabła do swojego szczęścia. Człowieku nie bądź dziecinny. Wierzysz w diabła twoja sprawa nie wmawiaj ludziom swojej chorej filozofii z pogranicza horrorów o upiorach diabłach wampirach wilkołakach. Bądź dorosły i pomyśl kilka razy zanim palniesz kolejne zabobony i zrobisz z siebie cyrkowego pajaca. To nie te czasy nie rób reklamy kościołowi bo on bez podatników by nie istniał żaden Bóg by tego nie utrzymywał. Pamiętaj kościół istnieje dopóki są ludzie a rola kościoła to pochować swoich wiernych a kultywować wierzenia w diabła czy aniołów. Ubolewam że pana choroba jest nieuleczalna i nie znajdę słów ani argumentów by przekonać fundamentalistę religijnego.
            Dodaj odpowiedź 12 31
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także