KrajAndrzej Duda chce korekty kursu w kampanii prezydenckiej. Doradza mu były polityk PiS

Andrzej Duda chce korekty kursu w kampanii prezydenckiej. Doradza mu były polityk PiS

Prezydent Andrzej Duda w Sejmie
Prezydent Andrzej Duda w Sejmie / Źródło: Rafał Zambrzycki / Kancelaria Sejmu
Dodano 69
Choć prezydent Andrzej Duda oficjalnie nie zadeklarował, że będzie ubiegał się o reelekcję, to podanie tej informacji do publicznej wiadomości jest formalnością i kwestią czasu. Jak wynika bowiem z informacji serwisu wPolityce.pl, przygotowania do kampanii trwają już od dłuższego czasu.

Jak informuje portal, współpracownicy Andrzeja Dudy planują w sposób maksymalny wykorzystać trwającą pięć miesięcy kampanię prezydencką. Jedną z kluczowych kwestii o której ma się obecnie mówić w otoczeniu głowy państwa, jest jakość współpracy z Prawem i Sprawiedliwością.

"Z okolic Pałacu Prezydenckiego płynie dość jednoznaczna deklaracja związana z pewną korektą kursu, jeśli chodzi o prowadzenie ostatnich kampanii wyborczych przez Prawo i Sprawiedliwość" – czytamy na wPolityce.pl. Według ustaleń portalu, prezydentowi zależy aby zarówno dobór kampanijnych tematów, jak i styl prowadzenia kampanii odbyły się na jego warunkach. Duda miał zrezygnować z propozycji, by jego kampanię prowadziły osoby kojarzone ze spółką Solvere. To właśnie ona była odpowiedzialna za liczne spoty i pomysły w poprzednich kampaniach.

Na jakie więc tematy w kampanii prezydenckiej chce postawić Andrzej Duda? Przede wszystkim bezpieczeństwo. Zarówno to w sensie militarnym, jak i socjalnym. Prezydent ma zwracać uwagę na podniesienie poziomu życia Polaków w przeciegu pięciu ostatnich lat. Według wPolityce.pl, będzie też w sposób naturalny odwoływał się do dorobku rządów Prawa i Sprawiedliwości, korugując nieznacznie kurs w niektórych sprawach.

Co ciekawe, prezydent ma konsultować swoją kampanię z byłym rzecznikiem Prawa i Sprawiedliwości. O kogo chodzi? "Nasi rozmówcy wskazują przy tym, że w Pałacu dość regularnie pojawia się Marcin Mastalerek - były rzecznik PiS w nieformalny sposób ma raz na jakiś czas podpowiadać głowie państwa" – czytamy.

Z ustaleń portalu wynika, że rozmowy pomiędzy Pałacem Prezydenckim a Nowogrodzką są bardzo szczegółowe. Partię reprezentuje w nich przewodniczący komitetu wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski. Tymczasem za kilka dni ma dojść do spotkania najważniejszego. "Prezydent Andrzej Duda spotka się też z prezesem Jarosławem Kaczyńskim, by bezpośrednio na najwyższym szczeblu uzgodnić główną strategię, jaka zostanie przyjęta na najbliższe miesiące" – usłyszeli w Pałacu Prezydenckim dziennikarze wPolityce.pl.

Czytaj także:
"Moralne zbydlęcenie PO i jej salonów". Ziemkiewicz nie przebiera w słowach
Czytaj także:
"Jest pan po prostu bezczelny". Ostre spięcie pomiędzy Grodzkim a dziennikarzem TVP

/ Źródło: wpolityce.pl

Czytaj także

 69
  • Niewiedza kosztuje IP
    List dr Ewy Kurek do Andrzeja Dudy
    "Mija sto lat od momentu, gdy nasi dziadowie odzyskali dla nas niepodległość. W roku stulecia niepodległości wszyscy politycy PiS, z panem prezydentem Polski na czele, mają pełne usta wzniosłych słów o Ojczyźnie. Jednocześnie coraz częściej bredzą i publicznie nazywają naszą Najjaśniejszą Rzeczypospolitą nie Polską, lecz jakimś enigmatycznym wspólnym z Żydami państwem Polin.
    W bełkocie o wspólnym z Żydami państwie Polin bryluje Pan Prezydent Andrzej Duda, który coraz częściej używa określenia Polin zamiennie z Polską. Ostatnio z okazji 70. otwarcia ambasady Izraela w Polsce napisał na przykład, że: „…z Rzeczypospolitej, kraju Polin […] pochodziło wielu pierwszych obywateli Państwa Izrael”.
    Szanowny Panie Prezydencie, przypominam fakt, że Izraela nie zbudowali jacyś polińscy Żydzi, lecz Izrael zbudowali Żydzi polscy. Polscy Żydzi nigdy nie nazywali siebie Polinami lecz zgodnie z prawdą, polskimi Żydami. Proszę także nas, Polaków, nie nazywać Polinami – my jesteśmy Polakami i mieszkamy w Polsce.
    Pańską niewiedzę można oczywiście zrzucić na doradców, którzy pewnie piszą panu listy i przemówienia, którzy powinni kontrolować to, co mówi i pisze prezydent. Ale nie do końca. Prezydent Rzeczypospolitej Polski powinien wiedzieć, czy jest prezydentem Polski, państwa Polaków, czy prezydentem jakiegoś enigmatycznego wspólnego z Żydami państwa Polin. Przypomnijmy zatem Panu Prezydentowi Andrzejowi Dudzie, czym jest i skąd się wzięło pojęcie Polin. Tradycja nazywania Polski terminem Polin (hebr. פולין, wymawiane w języku jidysz jako pojln), przypisywana jest krakowskiemu rabinowi Mojżeszowi Isserlesowi (ok. 1510-1572), którego król Zygmunt Stary w roku 1547 mianował rabinem gmin żydowskich województwa krakowskiego. Polin w języku żydowskim oznacza TU SPOCZNIJ. W roku 1492 wygnani z Hiszpanii, Portugalii i Niemiec Żydzi dotarli do Polski. Legenda głosi, że gdy uchodźcy dotarli do ziem polskich, nazwę kraju odczytali jako Po lin (tu spocznij), biorąc to za dobry omen. Według tej legendy z nieba został zesłany znak – kartka z napisem Po lin. W wyniku tego Żydzi osiedlali się masowo na gościnnej polskiej ziemi. Rabi Mojżesz Isserles pisał w XVI wieku o Polsce: „W tym kraju nie ma zawziętej nienawiści do nas, jak w Niemczech. Oby zostało tak nadal, aż do nadejścia Mesjasza”.
    Przez wieki Polska była wygodnym do życia krajem dla Żydów. Z czasem słowu Polin – tu spocznij – Żydzi przydali nie tylko miano miejsca spoczynku, ale także program na życie, które w sposób bardzo prosty wyraził warszawski Żyd, ostatni rytualny rzezak za Pragi Srul Warszawer i powiedział o Polin na głos to, co Żydzi od niepamiętnych czasów wypowiadali między sobą w swoim niezrozumiałym dla Polaków języku: „A dlaczego Polska nazywa się Pojlin? Bo tam gdzie mieszkasz, tam twoje jest”. Tak oto ostatni rzezak rytualny z Pragi wytłumaczył Polakom, na jakiej podstawie Żydzi wzięli Polskę w posiadanie. Żydowskie rozumowanie przedstawione przez Srula Warszawera jest zgodne z żydowskim prawem chazaki, które oznacza nabycie prawa własności przez zasiedzenie.
    Czy używając pojęcia Polin na określenie Rzeczypospolitej Polski chce pan, panie prezydencie, uświadomić nam, Polakom, swoim wyborcom, że pod pana panowaniem Polska przez żydowskie prawo chazaki [zasiedzenie] stała się także własnością Żydów?
    Wszyscy Polacy świętują dziś setną rocznicę odzyskania niepodległości naszej Ojczyzny. W setną rocznicę odrodzonej Najjaśniejszej Rzeczypospolitej warto przypomnieć prezydentowi Polski, różnej maści politykom i wszystkim nam, wyborcom, jak przed stuleciem nasi dziadowie zareagowali na żądanie Żydów, aby oddać im część Polski we władanie. Gdy w Komisji Konstytucyjnej Izaak Grünbaum, w imieniu Związku Posłów Narodowości Żydowskiej, zgłosił propozycję artykułu 113 Konstytucji o autonomii żydowskiej i oświadczył, że: „Ziemie Rzeczpospolitej, zamieszkałe w przeważającej większości przez narodowości niepolskie, stanowić będą autonomiczne prowincje”1, na forum Sejmu poseł Mieczysław Niedziałkowski z PPS odpowiedział: Stanowczo, zupełnie kategorycznie i również z całym spokojem i z zupełnie czystym sumieniem odrzucamy wszystkie te koncepcje, które chciałyby z Państwa Polskiego uczynić wspólną własność Polaków i Żydów. […] Zachować musimy koniecznie zasadę ogólną, iż Państwo Polskie jest państwem tylko polskim.
    Sto lat temu posłowie wszystkich frakcji parlamentarnych, od lewa do prawa, poparli stanowisko posła Mieczysława Niedziałkowskiego. Stanowisko to poparli także wszyscy żyjący wówczas Polacy. Panie Prezydencie Andrzeju Dudo, wypowiedziane sto lat temu przez naszych dziadów słowa nie straciły na aktualności.
    Roku Pańskiego 2018 Państwo Polskie nadal jest państwem tylko polskim.
    Proszę o tym pamiętać i nigdy więcej nie próbować nam wmawiać, że dla pana, Panie Prezydencie, żydowskie prawo chazaki o zasiedzeniu ma wagę wyższą niż wola Polaków i prawo polskie. Nie pójdzie pan, Panie Prezydencie, 11 listopada w Marszu Niepodległości. Może słusznie. Proszę wybrać się na jakieś świętowanie do tego swojego nieistniejącego państwa Polin. Na zakończenie chce się powiedzieć: „Szanowny Panie Prezydencie, dłużej klasztora niż przeora”. Przejdzie pan do historii jako prezydent Polin, a my w następnych wyborach, wierni idei naszych przodków sprzed stu lat, którzy wywalczyli Niepodległą, wybierzemy prezydenta, który powtórzy słowa posła Mieczysława Niedziałkowskiego:
    Państwo Polskie jest państwem tylko polskim.
    dr Ewa Kurek
    www.bibula.com
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • Artens IP
      Najlepszy Prezydent!!!
      Dodaj odpowiedź 4 2
        Odpowiedzi: 0
      • Roni B. IP
        Mam nadzieję, że przegra, Polsce nie potrzeba takiego prezydenta.
        Dodaj odpowiedź 3 6
          Odpowiedzi: 0
        • TyPOwe IP
          Berejziaki na POsterunku! Nie śpią, są na POsterunku i judzą.
          Dodaj odpowiedź 4 7
            Odpowiedzi: 0
          • Emeryt 90+ : Jak żyć P.Duda, jak żyć ? IP
            Nawet ciemny lud nie wierzy Morawieckiemu ! IP dzisiaj 20:12

            Koszty wywozu śmieci, które będą ponoszone przez samotnego emeryta od 2020 roku :

            12 miesięcy x 92 zł = 1 104 zł za rok !!!!!!!

            TO JEST WIĘCEJ NIŻ 13 EMERYTURA !!!
            Dodaj odpowiedź 11 6
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także