Macierewicz atakuje europosłów opozycji: Niech nie udają, że są Polakami

Macierewicz atakuje europosłów opozycji: Niech nie udają, że są Polakami

Dodano: 210
Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz / Źródło: PAP / Przemysław Piątkowski
W czwartek Parlament Europejski przyjął rezolucję ws. praworządności w Polsce i na Węgrzech. W głosowaniu udział wzięło 665 eurodeputowanych. Za przyjęciem rezolucji opowiedziało się 446, przeciwko niej zagłosowało 178. Od głosu wstrzymało się 41 europosłów.

W przyjętym dokumencie wyrażono ubolewanie, że Polska i Węgry nie poczyniły postępów ws. "eliminacji ryzyka naruszenia" wartości unijnych. Rezolucję poparli także eurdeputowani części polskiej opozycji. Politycy wybrani z list Koalicji Europejskiej i Wiosny poparli rezolucję uderzającą w państwo polskie. Warto jednocześnie zaznaczyć, że eurodeputowani PSL poparli rezolucję, jednocześnie głosując przeciwko poprawce, która mówi o dostępie do środków z budżetu UE. Z kolei Bogusław Liberadzki i Marek Balt z SLD nie wzięli udziału w głosowaniu dot. rzeczonej poprawki.

W mocnych słowach o postawie polityków popierających rezolucję wypowiedział się na antenie Polskiego Radia 24 marszałek senior Antoni Macierewicz. – Jest rzeczą wstrząsającą rozwój ruchu targowickiego w Polsce - zarówno SLD, PSL, Platforma czy Koalicja Obywatelska opowiedziały się za rezygnacją z polskiej niepodległości, suwerenności. Tu nie ma miejsca na dwuznaczności. Trzeba jasno powiedzieć, co jest dobre, co jest złe. Nie można traktować jako polskich polityków ludzi, którzy wyrzekają się niepodległości – nie ukrywał wzburzenia były szef MON.

– Proszę bardzo, jeśli chcą się zapisać do pana Władimira Putina, do pani Angeli Merkel, każdy ma prawo zmienić narodowość, przynależność państwową, nic mi do tego. Ale niech nie udają, że są Polakami. Bo obywatel Polski, który atakuje własną ojczyznę, rezygnuje z polskiego obywatelstwa i ze wszystkich przywilejów i obowiązków, które są z tym związane – dodał Antoni Macierewicz.

"Parlament Europejski z niepokojem zauważa, że sprawozdania oświadczenia Komisji i organów międzynarodowych, takich jak ONZ, OBWE i Rada Europy, wskazują, że sytuacja - zarówno w Polsce, jak i na Węgrzech - pogorszyła się od momentu uruchomienia art. 7 ust. 1" – czytamy w rezolucji. Europosłowie zaapelowali do Komisji Europejskiej oraz Rady Europejskiej o wykorzystanie dostępnych narzędzi, by wyeliminować ryzyko naruszania wartości unijnych. Przypomnieli także o swoim wcześniejszym stanowisku w którym opowiedzieli się za ochroną unijnego budżetu w przypadku braków w zakresie praworządności. Wezwali państwa członkowskie do rozpoczęcia działań mających na celu przyjęcie przepisów wprowadzających uzależnienie dostępu do środków unijnych od przestrzegania praworządności.

Czytaj też:
"Jak Sowieci uzasadniali swoje imperialne zapędy?". Polski premier pyta Putina
Czytaj też:
Siostra premiera kontra żona Frasyniuka. Kłótnia na Facebooku

Źródło: TVP Info / Polskie Radio 24
 210
Czytaj także