USA wkraczają do Wenezueli. Trump ujawnia plan

USA wkraczają do Wenezueli. Trump ujawnia plan

Dodano: 
Donald Trump, prezydent USA
Donald Trump, prezydent USA Źródło: Wikimedia Commons
Stany Zjednoczone przeprowadziły w nocy z piątku na sobotę szeroko zakrojoną operację wojskową na terytorium Wenezueli.

Po zakończeniu działań prezydent USA Donald Trump oświadczył, że Waszyngton przejmie tymczasową kontrolę nad krajem do momentu przeprowadzenia, jak to określił "prawdziwej, prawidłowej i bezpiecznej transformacji ustrojowej".

Demonstracja siły amerykańskiej armii

Podczas popołudniowej konferencji prasowej Trump ocenił operację jako jedną z najlepiej przeprowadzonych akcji militarnych ostatnich lat. Jak zaznaczył, działania sił specjalnych były prowadzone jednocześnie na lądzie i na morzu, a wojsko wenezuelskie – mimo deklarowanej gotowości – nie było w stanie skutecznie odpowiedzieć na atak. – Była to niezwykła demonstracja siły i skuteczności amerykańskiego wojska. Wszystko zostało wykonane perfekcyjnie. Po naszej stronie nie było ofiar ani strat w sprzęcie – podkreślił prezydent USA.

Trump dodał, że amerykańska administracja od początku zakładała możliwość przeprowadzenia kolejnej fazy działań. – Jeśli to konieczne, jesteśmy gotowi do drugiego, większego ataku – zapowiedział.

"W Wenezueli od dłuższego czasu panują złe rządy"

Prezydent USA przedstawił również zarys planu dla Wenezueli. Jak zapowiedział, Stany Zjednoczone będą czasowo zarządzać sytuacją w kraju, aby nie dopuścić – w jego ocenie – do przejęcia władzy przez osoby działające wbrew interesowi obywateli. – Będziemy tam rządzić do momentu, kiedy uda się przeprowadzić prawdziwą, prawidłową transformację. W Wenezueli od dłuższego czasu panują złe rządy – oświadczył Trump.

Jednym z kluczowych elementów planu ma być odbudowa sektora naftowego. Prezydent zapowiedział powrót amerykańskich firm energetycznych i wielomiliardowe inwestycje w zniszczoną infrastrukturę wydobywczą. Jednocześnie zaznaczył, że embargo na wenezuelską ropę na razie pozostaje w mocy.

Maduro schwytany i wywieziony z kraju

Trump potwierdził także, że w trakcie operacji schwytany został przywódca Wenezueli Nicolás Maduro oraz jego żona. Według słów prezydenta USA, oboje zostali zatrzymani w nocy przez amerykańskie siły specjalne i przewiezieni drogą morską do Stanów Zjednoczonych. – Mamy dowody. Widziałem je osobiście. Maduro przez lata, będąc prezydentem, kierował kartelem narkotykowym odpowiedzialnym za śmierć tysięcy Amerykanów – powiedział Trump, oskarżając go również o prowadzenie "kampanii terroru" wobec własnego społeczeństwa.

Prezydent zapowiedział, że Maduro stanie przed sądem w Nowym Jorku, a inni członkowie jego reżimu mogą "podzielić jego los".

Czytaj też:
Gen. Polko: Amerykanie pokazali, czym jest prawdziwa operacja specjalna
Czytaj też:
Vance: Maduro przekonał się, że Trump mówi poważnie


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także