• Jerzy KarwelisAutor:Jerzy Karwelis

Amok

Dodano: 
Donald Tusk
Donald Tusk Źródło: PAP / Piotr Nowak / Wikimedia Commons
DEKAMERONKI II Idą dni, w których decydują się na lata losy Polski. Nie to, że jest to jakiś moment przełomowy, ale wytyczane są kierunki, w których losy świata będą nas wciągały w dzisiejsze rozwiązania.

Marudzenie, że nie ma nas przy stole, to jakaś głupota. A czemu mielibyśmy być? Przecież nasza suwerenność została, również decyzją skołowanego ludu, oddana w ręce obcych i ci, w różnych gremiach, decydują za nas.

A my co? Ano – nic. Zajrzałoby się do starych przedrozbiorowych zapisków i też by się zobaczyło, że żyliśmy wtedy jakby na innej planecie, popuszczaliśmy pasa, kiedy nad nami zbierały się wiekowe chmury. Jak za parę ładnych lat ktoś, kto jeszcze będzie znał język polski, zajrzy do dzisiejszych newsów i sporów, to się mocno zdziwi. Kiedy Polska dołącza się do bezzwrotnej pożyczki dla Ukrainy, która tylko przedłuży coraz bardziej przegrywaną wojnę, kiedy TSUE zakwestionował naszą podmiotowość jako państwa, kiedy Mercosur, który wypatroszy nasze bezpieczeństwo żywnościowe tylko po to, by się podniósł niemiecki przemysł

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także