Hołownia zaskakuje. "Jeśli wybory odbędą się 10 maja..."

Hołownia zaskakuje. "Jeśli wybory odbędą się 10 maja..."

Dodano: 307
Szymon Holownia
Szymon Holownia / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Wiele wskazuje na to, że wybory prezydenckie nie zostaną przesunięte, a obóz rządzący umożliwi wszystkim obywatelom głosowanie korespondencyjne. Według Szymona Hołowni, jeśli wybory odbędą się 10 maja, będą nielegalne.

– Jeżeli wybory odbędą się 10 maja, to będzie wiadomo, że prezydent został wybrany nielegalnie – przekonuje Szymon Hołownia w rozmowie z "Rzeczpospolitą". Według kandydata na prezydenta, forsowany przez PiS pomysł głosowania korespondencyjnego to "techniczno-taktyczne zagranie, które ma pokazać, że Jarosław Kaczyński jest w grze, że walczy o władzę i będzie w stanie wykiwać opozycję parlamentarną".

Według publicysty, projekt ustawy zostanie zablokowany w Senacie na 30 dni (tyle izba wyższa ma czasu na rozpatrzenie projektu przyjętego przez większość sejmową). – Terminy się nie zgodzą, te wybory i tak będzie trzeba przesunąć – ocenia Hołownia.

Kandydat na prezydenta podkreślił, że wybory 10 maja będą nielegalne, bo nie będą ani równe, ani powszechne. W jego ocenie wybory przesuwa się w ostateczności, która właśnie dziś nastąpiła.

– Nie interesuje mnie to, czy Andrzej Duda zostanie wybrany na następną kadencję, tylko to, ilu Polaków mogłoby zarazić się w komisjach wyborczych – stwierdza Hołownia.

Czytaj też:
Ile osób w Polsce wyleczono z CoVid-19? Ministerstwo podaje nowe fakty

Czytaj też:
Niemiecka minister krytykuje pomysły Kidawy-Błońskiej. "Bezradny gest"

Źródło: Rzeczpospolita
+
 307
Czytaj także