– Będę kandydował na wiceprzewodniczącego Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE – poinformował w rozmowie z RMF FM Paweł Śliz.
Zgromadzenie Parlamentarne OBWE (Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie) stanowi forum dialogu parlamentarnego oraz wzmacnia współpracę międzynarodową w celu przestrzegania zobowiązań dotyczących kwestii politycznych, bezpieczeństwa, gospodarczych, środowiskowych i praw człowieka w regionie obejmującym Europę, Azję i Amerykę Północną. Podejmowane przez Zgromadzenie działania mają na celu m.in. rozwiązywanie konfliktów między państwami oraz rozwój mechanizmów zapobiegających konfliktom, a także wzmacnianie demokratycznych instytucji i ujednolicanie demokratycznych standardów w państwach członkowskich OBWE.
Śliz jest członkiem tego organu, a w najbliższym czasie zamierza ubiegać się o stanowisko jednego z wiceprzewodniczących. – Polska przedstawiła mnie jako kandydata. Mają odbyć się wybory czterech wiceprzewodniczących z różnych krajów. Jednym z kandydatów jestem ja – oświadczył przewodniczący klubu parlamentarnego Polski 2050. – To byłaby duża nobilitacja dla naszego kraju, gdyby to się udało – dodał. Wyniki głosowania mamy poznać 8 lipca.
Co z wyborami w Krakowie i kierowaniem klubem?
Czy to oznacza, że Śliz ostatecznie nie wystartuje w wyborach na prezydenta Krakowa? Jego nazwisko od dawna pojawiało się na liście potencjalnych kandydatów. Polityk przyznał, że nie podjął jeszcze decyzji w tej sprawie. – Muszę zobaczyć, jakie emocje będą towarzyszyć tym wyborom i jak będzie wyglądała lista kandydatów. My dalej nie mamy terminu wyborów – zauważył.
W ubiegłym tygodniu RMF FM podało, że Szymon Hołownia aspiruje do funkcji przewodniczącego klubu parlamentarnego Polski 2050. Co na to Paweł Śliz? – Jeżeli nie będę w stanie połączyć pewnych działalności, a są jeszcze inne wyzwania przede mną, to różne scenariusze mogą się wydarzyć – stwierdził wymijająco.
Czytaj też:
Poseł dołączy do wyścigu o fotel prezydenta Krakowa? "Decyzja zapadła"
