KrajCzy wyschniemy?

Czy wyschniemy?

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: ŁUKASZ SZCZEPAŃSKI/REPORTER
Dodano 19
Po długim okresie suszy wreszcie w kraju padał deszcz. To jednak nie zmienia polskiego problemu z dramatycznie małym zasobem wody. Czy zdołamy ją zatrzymać u siebie?

W ubiegłym tygodniu spadł długo oczekiwany deszcz. W niektórych rejonach – np. na Mazowszu – padało całymi dniami. Pozornie więc problem z nadciągającą historyczną suszą został rozwiązany. Jednak susza hydrologiczna w Polsce jest problemem głębszym. To, że przez chwilę nie trzeba było podlewać ogródków, nie oznacza, że za chwilę dalej w mocy nie będą gminne zakazy i prośby. Bo wody mamy w kraju mało. I bez odpowiednich działań jej nie przybędzie. I wcale nie oddaliliśmy groźby „suszy 50-lecia” (choć zarazem to sformułowanie wskazuje, że co najmniej 50 lat temu mieliśmy do czynienia z podobnym problemem). Oczywiście powinniśmy oszczędzać wodę w naszych domach. Nadal uczyć dzieci, że podczas mycia zębów należy zakręcić kurek kranu. Tylko że to pomoże mniej więcej tyle, ile walka z plastikowymi opakowaniami przez wyparcie z rynku plastikowych słomek. Ruch właściwy, ale jednak zaledwie symboliczny, biorąc pod uwagę, że np. wędliny owijamy w plastikowe osłonki, a to setki ton każdego miesiąca.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 20/2020
Cały artykuł dostępny jest w 20/2020 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 19
  • ubambaisanantichrist IP
    Cos jest nie - tak. Z Polski pamietam ze lato co drugi dzien i od razu byla grozba powodzi. Kiedy nie padalo przez 2 tygodnie to od razu byla susza. Od 40 lat mieszkam w Stanach - w stanach pustynnych czyli w Utah, Nevadzie i Kalifornii. Wszyscy tu wiedza ze wody jest niewiele ale madra gospodarka zasobami wodnymi skutkuje tym ze wody dla wszystkich wystarczy i nigdy nie ma takiej paniki w obie strony jak w Polsce. W ramach rozwoju infrastruktury, za pieniadze z Unii moze nalezzloby budowac zbiorniki retencyjne gdzie tylko sie da I gdzie bedzie to ekonomicznie uzasadnione - to zamiast tych idiotycznych ekranow przy drogach.
    Dodaj odpowiedź 6 1
      Odpowiedzi: 0
    • Franz IP
      przeciez Greta i koledzy twierdza ze poziom oceanow podniesie sie o jeden metr! wiec problem suszy chyba zniknie sam? no i tama we wloclawku bedzie chronic warszawe przed zatopieniem! poza tym niemcy oglosili polske rezerwatem natura 2000 i bobry same ureguluja stan wod o ile greta mialaby sie pomylic w wyliczeniach.
      Dodaj odpowiedź 3 0
        Odpowiedzi: 0
      • zocha IP
        POlikwidowano male zapory,stawy,mlyny na wsiach i malych miejscowosciach celowo moze warto wydac specjalna ustawe o odtworzeniu tych malych interesow ktore karmily i byly pozyteczna dla kraju.
        Dodaj odpowiedź 9 0
          Odpowiedzi: 0
        • Normalny IP
          Człowieku, ale jesteś na bieżąco, pogratulować tylko. Od początku maja właściwie codziennie pada. Dajcie już ludziom spokój tym straszeniem susza, bo zaczyna to pomału być śmieszne.
          Dodaj odpowiedź 11 25
            Odpowiedzi: 1
          • Córka lesniczego IP
            Stek lewackich eko bredni. Suszy nie na, to ściema lewactwa, żeby zastopować budowę elektrowni w Ostrołęce.
            Sprawa dla CBA, ABW, AW, UoDO oraz IPN.
            Dodaj odpowiedź 5 23
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także