KrajHołownia zastąpi Trzaskowskiego? "Nie ma szans na wygraną"

Hołownia zastąpi Trzaskowskiego? "Nie ma szans na wygraną"

Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano
PO rozważa złożenie Hołowni propozycji – wycofanie się z kandydowania na prezydenta Polski, w zamian za poparcie go w wyborach na prezydenta Warszawy – pisze Jacek Nizinkiewicz w "Rzeczpospolitej", który powołuje się na swoje rozmowy z politykami największej partii opozycyjnej.

Dziennikarz wskazuje, że to właśnie Szymon Hołownia stracił najbardziej na zmianie kandydata PO, ponieważ jego efekt świeżości powoli przemija i zdarzają mu się wpadki, ale jednocześnie powstaje pytanie, czy ma coś nowego do zakomunikowania wyborcom. "Z rozmów z przedstawicielami największej partii opozycyjnej wynika, że Platforma wciąż obawia się Hołowni. Stąd próby znalezienia porozumienia. Bo Trzaskowski nie ma szans na wygraną bez głosów Hołowni" – pisze.

Nizinkiewicz zauważa również, że Platforma Obywatelska nieprzypadkowo nie zaproponowała kogoś na jego miejsce w stołecznym ratuszu. "Platforma rozważa złożenie Hołowni propozycję nie do odrzucenia: poparcie w wyborach na prezydenta stolicy. Wycofanie się z kandydowania lub nawet głośne poparcie w II turze Trzaskowskiego, miałoby Hołowni pozwolić na pozostanie na politycznej scenie i przegranie prezydentury z twarzą – dzięki wygraniu ratusza, jeśli zgodziłby się o niego zawalczyć" – czytamy.

O te nieoficjalne doniesienia portal tvp.info postanowił zapytać lidera PO Borysa Budkę. Jak stwierdził, jest to fikcja polityczna. – Nie było takich pomysłów. Jest to typowy fake news, bajka z księżyca – powiedział. Z kolei Hołownia podkreślił, że wszystkie spekulacje dotyczące jego wycofania się z wyborów prezydenckich są "wyłącznie spekulacjami, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością".

Czytaj także:
Pod listą Trzaskowskiego są zbierane podpisy. TVP Info ujawnia nagranie

/ Źródło: Rzeczpospolita

Czytaj także

Od północy z 10 na 11 lipca trwa cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę 12 lipca. Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także