KrajGiertych wydał oświadczenie. Pisze o nagonce i zapowiada pozwy

Giertych wydał oświadczenie. Pisze o nagonce i zapowiada pozwy

Roman Giertych w sądzie
Roman Giertych w sądzie / Źródło: PAP / Marcin Gadomski
Dodano 67
Mecenas Roman Giertych wydał oświadczenie na temat dzisiejszych publikacji medialnych na swój temat. "Wszystkich urzędników PiS, którzy naruszają moje dobre imię pozwę oczywiście. Pozwy będą również dotyczyć osób powtarzających ich brednie, także mediów PiS, w tym tzw. dziennikarzy oraz wydawców" –zapowiedział adwokat.

Swoje oświadczenie Roman Giertych opublikował na Facebooku. "Od rana PiS, jego urzędnicy rządowi i medialni organizują na mnie nagonkę w sprawie rzekomego ujawnienia przeze mnie informacji 'Gazecie Wyborczej' w sprawie tzw. afery maskowej braci Szumowskich" – napisał mecenas.

W dalszej części oświadczył, że informacje znajdujące się w cyklu artykułów dziennikarzy "Gazety Wyborczej" na temat tej afery nie pochodzą pośrednio lub bezpośrednio od niego. Zapewnił też, że nigdy nie przedstawiał Wojciecha Czuchnowskiego jako swojego asystenta oraz że nigdy nie brał udziału w redagowaniu jakiegokolwiek materiału w "Wyborczej". Co więcej, Giertych oświadczył, że nie odpowiada za informacje przekazywane przez jednych jego znajomych, czy klientów drugim jego znajomym i za sposób ich wykorzystania.

Adwokat zapowiada wyciągnięcie konsekwencji wobec autorów publikacji godzących w jego dobre imię. "Wszystkich urzędników PiS, którzy naruszają moje dobre imię pozwę oczywiście. Pozwy będą również dotyczyć osób powtarzających ich brednie, także mediów PiS, w tym tzw. dziennikarzy oraz wydawców" – czytamy.

Oświadczenie Romana Giertycha odnosi się do dzisiejszych publikacji na jego temat. Przypomnijmy, że według doniesień "Super Expressu", instruktor narciarstwa Łukasz G., który sprzedał Ministerstwu Zdrowia maseczki bez atestów za miliony złotych zwrócił się o pomoc do kancelarii Romana Giertycha, kiedy resort zażądał zwrotu pieniędzy. Dzień po zawarciu umowy na świadczenie usług adwokackich Łukasz G. miał wypowiedzieć mecenasowi pełnomocnictwo.

„Proszę o zachowanie tajemnicy przez pana mecenasa oraz wszystkie osoby obecne na spotkaniu w tym pana Wojciecha Cz. I nie przekazywania do publicznych wiadomości treści rozmów i materiałów zdjęciowych i nagrań” – miał napisać Łukasz G. w wypowiedzeniu pełnomocnictwa.

Później serwis TVP.Info poinformował, że dotarł do korespondencji pomiędzy Giertychem a Łukaszem G. „Jako pana klient stałem się marionetką w rozgrywce politycznej” – miał napisać do mecenasa instruktor narciarstwa.

Czytaj także:
"Stałem się marionetką w rozgrywce politycznej". TVP Info dotarło do szokującej korespondencji Łukasza G. z Giertychem
Czytaj także:
"Postawmy PiSowcom polityczną mogiłę". Syn Gowina rapuje i... ostro krytykuje rządzących

/ Źródło: Facebook

Czytaj także

 67
  • obserwer IP
    Wszystko co chamskie jest chamskie s w zachowaniu Giertycha wiele poczynań takie właśnie było i już
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • +++++++ IP
      Człowiek który stał się kuniem
      Dodaj odpowiedź 4 0
        Odpowiedzi: 0
      • wojtek IP
        Rodacy dajcie .""romciowi"" spokój ....on jest tylko ŚMIESZNY!!!!!!!!!
        Dodaj odpowiedź 6 0
          Odpowiedzi: 0
        • Lyjo kryjo IP
          Ten chłop ma świra bo skacze chłop,chop,chop.
          On nie lubi PiSa.
          Dodaj odpowiedź 9 0
            Odpowiedzi: 0
          • Antkomunista IP
            Gier Ty H zapomniał, że aby bronić dobrego imienia to najpierw należy go mieć.
            Dodaj odpowiedź 15 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także