Najlepszym dowodem na to, że socjaliści nie rozumieją, o co chodzi w teorii ewolucji jest to, że oni chcą wszystkim ułatwić życie. Przecież wiadomo, że trudności hartują — mówi Janusz Korwin-Mikke.
Teoria ewolucji właściwie nie jest teorią, tylko takim myśleniem cybernetycznym, myśleniem systemowym, byśmy powiedzieli, ale ona wzbudza dziwne kontrowersje.
Na przykład rozmawiałem kiedyś z panem profesorem Giertychem seniorem, ojcem obecnego słynnego Romana Giertycha. I on powiedział, że nie ma żadnych pretensji do teorii ewolucji — przecież Roman Dmowski był ewolucjonistą — tylko chodzi o to, że socjaliści robią z tej teorii narzędzie do walki z Panem Bogiem, a przecież sam Karol Darwin był przecież bardzo głęboko wierzącym chrześcijaninem. Tak że to obrosło jakimiś strasznymi nieporozumieniami.
Źródło: DoRzeczy.pl