KrajKoronawakacje

Koronawakacje

fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Flickr / Henry Hemming/(CC BY 2.0)
Dodano 3
Turystyczny kryzys wydaje się kończyć. Branża raczej nie będzie narzekać na brak klientów w Polsce. Dzieci pojadą na kolonie i obozy.

Zamknięte granice, zawieszone loty, zakaz przemieszczania się nawet wewnątrz kraju – to poważnie uderzyło w branżę turystyczną, która, tak jak fryzjerzy czy gabinety kosmetologiczne, najdłużej pozostawała odcięta od możliwości świadczenia usług. I na początku rozwoju pandemii zapowiadało się, że może to być rok dla turystyki bardzo czarny.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 24/2020
Całość recenzji dostępna jest w 24/2020 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 3
  • Destrukcja społeczeństwa IP
    "Puścimy ludzi na wakacje i na jesień zrobimy drugą falę otumaniania". A na jesieni jak wiadomo: żniwa, zbiory owoców i warzyw i kryzys żywnościowy gotowy - jak rolnika zamkniecie w gospodarstwie, to wszystko zostanie na polach, jak po powodzi. Jedynie zbiór maszynowy będzie możliwy, a wszystko to, co wymaga zbioru ręcznego, zostanie bo ludzie nosa nie wystawią za okno mieszkania.
    Dodaj odpowiedź 0 2
      Odpowiedzi: 0
    • Ryszard IP
      Powinno siem zamknonc granice na stałe! Bydlaki lgbety i inne oszołom y tylko przyjeszdzaja do nos! Tylko dr Jaki stoji na strarzom konstytucjom!
      Dodaj odpowiedź 2 5
        Odpowiedzi: 0
      • janek IP
        Jescze nic nie wiadomo. W niektórych krajach następuje nawrót zakażeń. Coraz więcej zgromadzeń, demonstrcji i znoszenia obostrzeń może spowodować że będzie sporo mniejszych obszarów z dużą liczbą zachorowań. Jeśli dojdą do tego turyści wszystko może się zdarzyć. Do niedawna byłem optymistą ale teraz mam wątpliwości.
        Dodaj odpowiedź 6 2
          Odpowiedzi: 0

        Czytaj także