W najnowszym sondażu CBOS Prawo i Sprawiedliwość uzyskało rekordowo niskie poparcie, spadając poniżej 20 pkt. proc. Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek twierdzi, że badania zostały zmanipulowane.
– Im rosło, tak jak dzisiaj im rośnie. Afera za aferą, zadłużenie nieprawdopodobne, kryzys wszędzie, wyrzucani ludzie ze szpitali, a PO rośnie. Mamy takich drukarzy w Polsce, że się w głowie nie mieści – stwierdził Przemysław Czarnek w Kędzierzynie-Koźlu.
Polityk odrzucił też twierdzenia, że jego formacja w sondażach nie ma szans rządzić samodzielnie. – Proszę państwa, w 2013 roku w grudniu, na 1,5 roku przed zwycięstwem Andrzeja Dudy, Komorowski miał 70 proc., a PO drukowali na 45 proc., mimo że afery niszczyły Polskę, żużlem sobie naprawialiście drogi na wsiach i drogi powiatowe – mówił.
Niemniej jego zdaniem "absolutnie konieczna" jest szeroka koalicja prawicowa. – Także po to, żeby zmienić tę absurdalną konstytucję, o której będziemy też niebawem mówić. Absurdalną zwłaszcza w warstwie systemu rządów, władzy wykonawczej, ale również źródeł prawa – mówił.
Sondaż: Połączone Konfederacje wyprzedzają PiS
Zgodnie z wynikami najnowszego sondażu CBOS, na pozycji lidera umocniła się Koalicja Obywatelska, na którą chce głosować niespełna jedna trzecia (32 proc.) respondentów. W porównaniu z badaniem z marca poparcie dla ugrupowania Donalda Tuska wzrosło o 2,8 pkt proc. To jednocześnie najlepszy wynik KO od kwietnia 2025 r.
Chęć oddana głosu na Prawo i Sprawiedliwość zadeklarowało 18,2 proc. ankietowanych. Oznacza to spadek aż o 2,9 pkt proc. w stosunku do marca i jeszcze gorszy wynik od pomiaru z lutego (wówczas było to rekordowo niskie 18,3 proc.).
Konfederację Wolność i Niepodległość zamierza poprzeć 13 proc. uczestników badania. To o 1,9 pkt proc. więcej niż w marcu. Na czwartej pozycji znalazła się Konfederacja Korony Polskiej, czyli partia Grzegorza Brauna, popierana przez 8,7 proc. pytanych (spadek o 2,3 pkt proc.).
Szansę na wprowadzenie swoich posłów do Sejmu miałaby także Nowa Lewica, którą popiera obecnie 5,8 proc. badanych (o 2,3 pkt proc. więcej niż miesiąc temu). Na granicy progu znajduje się z kolei partia Razem. Chęć oddania głosu na tę formację zadeklarowało 4,9 proc. respondentów (o 1,1 pkt proc. mniej niż w marcu).
Czytaj też:
Tusk nie kryje radości: Bardzo smutny dzień dla PiSCzytaj też:
Kaczyński z dużą prośbą do zwolenników PiS: Bez tego zwycięstwo będzie niemożliwe
