Zabił 6-letnią siostrę. Myślał, że dziewczynka ma "nadprzyrodzone moce"

Zabił 6-letnią siostrę. Myślał, że dziewczynka ma "nadprzyrodzone moce"

Dodano:   /  Zmieniono: 
Areszt Śledczy w Choszcznie
Areszt Śledczy w Choszcznie Źródło: PAP / Marcin Bielecki
20-latek zadał swojej 6-letniej siostrze kilkanaście ciosów nożem, cztery z nich w okolice serca. Jak tłumaczył, wydawało mu się, że dziewczynka posiada nadprzyrodzone moce i chce go zabić. Jak informuje RMF FM, policja znalazła u niego lufki i młynek do marihuany.

Do tragedii doszło w Korytowie w woj. zachodniopomorskim.

Jak zeznawał 20-latek, usłyszał w swojej głowie głos, który kazał mu zaatakować siostrę, zwolnił się na godzinę z pracy, pojechał do domu i zadał dziewczynce kilkanaście ciosów nożem. Krzyki dziewczynki usłyszały siostra i babcia, na pomoc było już jednak za późno. 6-latka zmarła w drodze do szpitala.

Rodzina podejrzewała, że 20-latek zażywa narkotyki, ponieważ od pewnego czasu dziwnie się zachowywał. Czy był pod wpływem środków odurzających wykażą badania krwi. Prawdopodobnie jeszcze dziś usłyszy on zarzut zabójstwa.

Źródło: RMF 24
Czytaj także