KrajUstawa dezubekizacyjna. Jest decyzja Sądu Najwyższego

Ustawa dezubekizacyjna. Jest decyzja Sądu Najwyższego

Sędzia Sądu Najwyższego Józef Iwulski
Sędzia Sądu Najwyższego Józef Iwulski / Źródło: PAP / Rafał Guz
Dodano 256
Kryterium służby na rzecz totalitarnego państwa powinno być oceniane na podstawie indywidualnych czynów funkcjonariuszy – orzekł w środę ws. ustawy dezubekizacyjnej Sąd Najwyższy.

SN zajął się sprawą dezubekizacji, ponieważ Sąd Apelacyjny w Białymstoku nie był w stanie rozstrzygnąć, czy sam fakt pracy w służbach bezpieczeństwa PRL jest wystarczający, by obniżyć emeryturę funkcjonariusza.

Według Sądu Najwyższego kryterium służby na rzecz totalitarnego państwa nie powinno być stosowane automatycznie po przekazaniu takiej informacji przez IPN, lecz na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka.

SN orzekał w środę w 7-osobowym składzie. Jego przewodniczącym był Józef Iwulski, prezes Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN, kiedyś były żołnierz Wojskowej Służby Wewnętrznej, który w stanie wojennym co najmniej czterokrotnie był w składach sądów PRL, skazujących za działalność opozycyjną.

Zgodnie z ustawą dezubekizacyjną, którą Sejm przyjął w grudniu 2016 roku, emerytury i renty byłych esbeków i funkcjonariuszy tajnych służb PRL obniżono do wysokości średniego świadczenia wypłacanego przez ZUS, czyli ok. 2 tys. zł (emerytura) i ok. 1,5 tys. zł (renta).

Czytaj także:
Trzaskowski nie sprostował fake newsa. Orlen reaguje

/ Źródło: Polsat News

Czytaj także

 256
  • Mick. IP
    Odpowiedzialność zbiorową stosowali Niemcy wobec Polaków podczas II Wojny Światowej. Nie miało to nic wspólnego ze sprawiedliwością.
    Dodaj odpowiedź 11 0
      Odpowiedzi: 0
    • tylko u nas IP
      "sedzia" Iwulski orzeka... Wszystko jak za dawnych lat.
      Dodaj odpowiedź 2 7
        Odpowiedzi: 0
      • Omonowiec IP
        Ja szeregowy Отряд Mобильный Особого Назначения Białorusi chciałby przejść na stranu opozycji. Mnie ciełowali i kwiatki dawali. Ja nikawo ni pobił ani nie ubił. Mnie mówią jak pójdziesz w opozycju do nowej policji białoruskiej, to zabioro ci emeryturu nawet za 30 lat. Jak będziesz stary i niekumaty. Czy ja mam bronić reżima czy oddać te kwiatki?
        Dodaj odpowiedź 9 1
          Odpowiedzi: 0
        • Małomądry IP
          Aby coś mądrego powiedzieć najsamprzód trzeba coś wiedzieć. Projekt tej dramatycznie tragikomicznej ustawy przewidywał mnożnik 0,5% za każdy rok służby w SB. Łatwo policzyć, że po 40 latach służby daje to 20% podstawy tj. ostatnie uposażenie. Żeby osiągnąć emeryturę powyżej 1 tysiąca złotych polskich należałoby posiadać podstawę powyżej 5 tysięcy przy takim stażu. Taką podstawę mogli mieć tylko pułkownicy lub generałowie SB. Ilu ich jeszcze w ogóle żyje? Zatem skąd te tak duże obniżki emerytur osób pełniących służbę na rzecz totalitarnego państwa? Ano z obniżenia emerytur tym co służyli ponad 20 lat po 1990 roku. Ot i co!
          Dodaj odpowiedź 13 0
            Odpowiedzi: 0
          • Bond007 IP
            Tytułem sprostowania: Zgodnie z ustawą dezubekizacyjną, którą Sejm przyjął w grudniu 2016 roku, emerytury i renty byłych esbeków i funkcjonariuszy tajnych służb PRL , SKASOWANO, a nie jak podano w tekście "obniżono". Obniżono do wysokości średniego świadczenia wypłacanego przez ZUS, czyli ok. 2 tys. zł (emerytura) i ok. 1,5 tys. zł (renta). emerytury i renty funkcjonariuszy ABW, Policji, SG, jeżeli wcześniej mieli służbę w PRL, Tym więcej obniżono, im ktoś więcej lat służył w nowych służbach. Taka logika
            Dodaj odpowiedź 10 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także