Kraj"Nie poszło o ustawy". Fogiel ujawnia, dlaczego rozpadła się koalicja

"Nie poszło o ustawy". Fogiel ujawnia, dlaczego rozpadła się koalicja

Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel
Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel / Źródło: PAP / Rafał Guz
Dodano 48
Jak stwierdził wicerzecznik PiS w Polsat News kierownictwo PiS zdecyduje ws. ministra sprawiedliwości zaraz po tym, jak zapadnie decyzja odnośnie dalszych losów koalicji.

– Giełda nazwisk na stanowisko ministra sprawiedliwości już ruszyła, zdaję sobie z tego sprawę. Zarówno Przemysław Czarnek, jak i Małgorzata Wassermann byliby świetnymi ministrami sprawiedliwości – mówił w "Graffiti" wicerzecznik PiS Radosław Fogiel. Dodał, że wymiana na tym stanowisku jest sprawą "absolutnie poważną". – Mówiliśmy po ostatnich wydarzeniach, że ta koalicja w zasadzie już nie funkcjonuje. Nie ma w polityce zwyczaju, poza jakimiś rządami technicznymi, które są obarczone wieloma problemami, żeby teki ministerialne sprawowały osoby spoza rządzącej koalicji – dodawał.

Jak zaznaczył, kwestia stanowiska szefa resortu sprawiedliwości zostanie podjęta dopiero po ustaleniu dalszych losów koalicji Zjednoczonej Prawicy.

– Sytuacja wygląda w ten sposób: przez ostatnie tygodnie prowadziliśmy negocjacje koalicyjne z naszymi partnerami. Wydawało się, że posuwają się do przodu w dobrym tempie i z dobrym efektem. Po czym zdarzało się tak, że koalicjant wracał do stołu i nagle okazywało się, że trzeba było ponownie otwierać zakończoną już turę negocjacji, bo coś się zmienia. Niestety – nasi partnerzy nabrali niezrozumiałego przekonania, że nie należy liczyć się z tym co kto przynosi do stołu, kto cieszy się jakim poparciem – stwierdził Fogiel.

Radosław Fogiel poinformował, że zarzewiem konfliktu w Zjednoczonej Prawicy nie była, ani ustawa covidowa, ani "piątka dla zwierząt. – Problem w koalicji narastał i nasi koalicyjni partnerzy muszą zrozumieć, że koalicja nie polega na tym, że mniejszy partner próbuje dyktować wszystkim pozostałym co mają robić – mówił wicerzecznik PiS.

Czytaj także:
"Powinni poskromić apetyty. Są partiami bardzo małymi". Czarnek sprowadza na ziemię koalicjantów
Czytaj także:
"Zjednoczona Prawica musi przetrwać". Jaki o dymisji Ziobry: To musi być fake news

/ Źródło: Polsat News

Czytaj także

 48
  • Krzysiek IP
    Wygląda na to, że albo zaczął rządzić kot Kaczyńskiego, albo PiS jest wasalny względem zewnetrznych ośrodków.
    Dodaj odpowiedź 4 1
      Odpowiedzi: 0
    • chłopek-roztropek IP
      Zdaje się, że zarozumiali kaczyści wraz ze swym demiurgiem, ale jak się okazuje głupoty zrozumieją co nieco, gdy przegrają wybory z kretesem. Pycha zawsze kroczy przed upadkiem. Niby to wszyscy wiedzą a jednak jednym po drugich woda sodowa uderza do głów.
      Dodaj odpowiedź 7 2
        Odpowiedzi: 0
      • uffff IP
        Kogo ten Kaczyński nasadził, jakaś banksterka, jakieś lewactwo.
        Dodaj odpowiedź 9 2
          Odpowiedzi: 0
        • Qwertyy IP
          "Wicerzecznik" ;))))

          Co za kompromitacja... naprawde już nie wiedzą za co kasę wypłacać, to wymyślili "wicerzecznika".
          Dodaj odpowiedź 14 2
            Odpowiedzi: 0
          • add57 IP
            Obiecaliście Polakom wolną i bezpieczną POLSKĘ, a co robicie. Co jest ważniejsze Polska czy wasze ambicje. Dotyczy to wszystkich koalicjantów. Brać się do roboty i pracować dla Polski skoro to obiecaliście. Gęby pełne frazesów i dąsy jak u dzieciaków.
            Dodaj odpowiedź 21 4
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także