Kraj"Rząd jest stabilny jak nigdy"

"Rząd jest stabilny jak nigdy"

Mateusz Morawiecki, Piotr Gliński, Dariusz Piontkowski, Marcin Ociepa
Mateusz Morawiecki, Piotr Gliński, Dariusz Piontkowski, Marcin Ociepa / Źródło: PAP / Rafał Guz
Dodano 13
Większość parlamentarna może w najbliższym czasie przestać istnieć albo będzie skrajnie niestabilna, ale rząd raczej nie przestanie istnieć – uważa politolog dr Olgierd Annusewicz.

Wczoraj od 13.00 w centrali PiS przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie obradowały władze partii, które miały zdecydować o przyszłości Zjednoczonej Prawicy. Kryzys w koalicji wybuchł w piątek po głosowaniu nad nowelizacją ustawy o ochronie zwierząt. Pojawiły się głosy, że może dojść do przyspieszonych wyborów. Czy upadek rządu jest realnym scenariuszem? Do sprawy odniósł się w rozmowie z "Super Expressem" politolog dr Olgierd Annusewicz.

– Jeśli zadaje pan pytanie, czy rząd jest niestabilny, to odpowiadam krótko: jest stabilny jak nigdy – odparł rozmóca "SE". Annusewicz podkreślił, że nawet jeśli odejmie się głosy Solidarnej Polski oraz Porozumienia, to "koalicja, która musiałaby powstać, by przegłosować konstruktywne wotum nieufności, byłaby tak egzotyczna, że w zasadzie niewyobrażalna". Politolog przywołał tu przykład rządu Jerzego Buzka. – Co prawda premierem był takim sobie, ale nie było wówczas szans, by powstała inna koalicja, która byłaby w stanie konstruktywnie go przegłosować – wskazał.

Na uwagę dziennikarza, że są jeszcze inne sposoby doprowadzenia do upadku rządu, politolog przyznał rację, jednak związane z tym scenariusze określił jako "nieprawdopodobne". – Można by go obalić przegłosowaniem uchwały o skróceniu kadencji Sejmu, ale tu potrzeba 2/3 głosów. To, oczywiście, możliwe, ale wymaga odwagi ze strony opozycji i woli ze strony PiS. Bez spełniania tych dwóch warunków, skrócenia kadencji nie będzie. Jest jeszcze możliwość, że PiS nie uda się przegłosować budżetu. Wtedy prezydent może, ale wcale nie musi skracać kadencji Sejmu. Większość parlamentarna może w najbliższym czasie przestać istnieć albo będzie skrajnie niestabilna, ale rząd raczej nie przestanie istnieć – wyjaśnił.

Czytaj także:
Wirtualnemedia.pl: Ziemkiewicz zniknął z TVP Info
Czytaj także:
Proponował seks 14-latce. Nieoficjalnie: To znany muzyk disco polo

/ Źródło: se.pl

Czytaj także

 13
  • Monisia IP
    ZP jest to odpowiedzialna siła i bez wątpienia zdaje sobie sprawę, że rekonstrukcja rządu jest konieczna i powinna zostać przeprowadzona sprawnie i zgodnie. To na pewno przejściowe problemy.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Madera IP
      Prawica da sobie radę, ale te spory to efekt kiepskiej konstytucji, jaką nam zafundowano ponad 20 lat temu. Moim zdaniem gdyby premier Morawiecki miał silniejsza władzę, sprawy w kraju potoczyłyby się jeszcze lepiej. Premier powinien być jak prezes korporacji, jako jednostka, silny, decyzyjny.
      Dodaj odpowiedź 2 1
        Odpowiedzi: 0
      • Jolanta5 IP
        Nie ma potrzeby ingerenci prezydenta, premier Morawiecki wraz z prezesem doskonale sobie poradzą z tymi tarciami, to chwilowe, wiadomo że rekonstrukcja pełną parą to i sprzeczki się zdarzają. Spokojnie poczekajmy na rzetelne informacje od rządu w sprawie rekonstrukcji, bez snucia domysłów.
        Dodaj odpowiedź 2 0
          Odpowiedzi: 0
        • PIS>PO IP
          Zjednoczona prawica zawsze będzie silna, właśnie dzięki zgraniu i umiejętności łagodzenia konfliktów tak długo są przy władzy i tak sprawnie sobie radzą w rządzeniu Polską.
          Dodaj odpowiedź 3 0
            Odpowiedzi: 0
          • Radek IP
            Dokładnie tak, rząd po tej rekonstrukcji będzie silniejszy niż kiedykolwiek, a jeżeli chodzi o koalicję to już widzimy jak większość przechodzi na stronę prezesa i premiera, nie pójdą za Ziobrem, pójdą za kimś pewnym.
            Dodaj odpowiedź 4 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także