Kraj"Fakt" bez akredytacji na wizytę prezydenta. Otrzymał odmowę

"Fakt" bez akredytacji na wizytę prezydenta. Otrzymał odmowę

Okładka dziennika
Okładka dziennika "Fakt" poświęcona sprawie pedofila ułaskawionego przez prezydenta Andrzeja Dudę. / Źródło: DoRzeczy.pl
Dodano 48
"Pałac Prezydencki po raz kolejny odmówił akredytacji naszym dziennikarzom" – żali się dziennik, informując, że dziennikarzom odmówiono możliwości relacjonowania wizyty prezydenta we Włoszech.

Podczas oficjalnej wizyty Andrzej Duda zostanie przyjęty na audiencji u papieża Franciszka. Prezydent Polski spotka się też z prezydentem Sergio Mattarellą i premierem Giuseppe Contem. Wizyta prezydenta, któremu będzie towarzyszyła także Pierwsza Dama Agata Kornhauser-Duda odbędzie się w dniach 23-25 września.

Rozmowy polityczne będą dotyczyły przyszłości polityki europejskiej, w tym także pakietu rozwojowego dla Europy w związku z pandemią koronawirusa oraz kwestii przyszłego budżet UE.

Jak informuje "Fakt" akredytacji na to wydarzenie nie otrzymali: szef działu Polityka Tomasz Kozłowski i fotoreporter dziennika Damian Burzykowski. Kancelaria tłumaczy, że chodzi o "restrykcje covidowe".

Jak podkreślono w artykule, to nie pierwszy raz, kiedy Kancelaria Prezydenta odmówiła akredytacji dziennikarzowi "Faktu". "W lipcu Damian Burzykowski nie został już wpuszczony do Pałacu Prezydenckiego, gdzie zamierzał udokumentować podpisanie przez prezydenta Andrzeja Dudę projektu zmiany konstytucji wykluczającego adopcję dziecka przez osobę w związku jednopłciowym" – czytamy.

Przypomnijmy, że na początku lipca, w czasie kampanii prezydenckiej, "Fakt" opublikował szokującą okładkę z wizerunkiem prezydenta Andrzeja Dudy. "Trzymał córkę, bił po twarzy i wkładał jej rękę w krocze. Panie Prezydencie, jak Pan mógł ułaskawić kogoś takiego" – grzmiała pierwsza strona dziennika. Część dziennikarzy i komentatorów wprost zarzucała "Faktowi" manipulowanie informacjami.

Czytaj także:
"Dno", "przegięliście", "obrzydliwość" – skandaliczna okładka "Faktu" w ogniu krytyki
Czytaj także:
Kolejna rezygnacja z prenumeraty "Faktu"
Czytaj także:
"Żerowanie na ludzkiej tragedii". Leszek Miller o publikacji "Faktu"

/ Źródło: Fakt24.pl

Czytaj także

 48
  • Maciek IP
    I bardzo dobrze. Won szfabskie gadzinówki.!!!
    Dodaj odpowiedź 1 1
      Odpowiedzi: 0
    • Normalny IP
      Będę kupować fakt
      Dodaj odpowiedź 1 2
        Odpowiedzi: 0
      • Bula58 IP
        To tak jak by pedofil miał pretensje do tego że mu się zabrania kontaktu z dziećmi.
        Dodaj odpowiedź 2 2
          Odpowiedzi: 0
        • Po co komu Fakt? IP
          Piszą to co chcą czytać ich klienci.
          Pytanie kto kupuje tego szmatławca.
          Bo przecież sprzedaje się nie tylko w popegeeroqskich wsiach - gdzie jak to mówili ci z PO - mieszka ciemny lud.
          Dodaj odpowiedź 3 2
            Odpowiedzi: 1
          • likaa IP
            A Fakt tam po co? Chyba po to by robić zdjęcia brudnej podeszwy buta, zrolowanej skarpetki, przekrzywionego krawata albo włosa na twarzy, bo tylko do tego sprowadzają się ich relacje. Zero merytoryki, więc po co oni tam?
            Dodaj odpowiedź 13 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także