KrajZmiany w egzaminie ósmoklasisty? Rodzice apelują do MEN

Zmiany w egzaminie ósmoklasisty? Rodzice apelują do MEN

fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Lech Muszyński
Dodano 17
Od przyszłego roku egzamin ósmoklasisty ma obejmowa dodatkowy test, czwarty test z wybranego przedmiotu. Zdaniem części rodziców, to pomysł zły, który dodatkowo obciąży i tak zbyt już przemęczonych uczniów.

– Mamy przepracowane dzieci, zestresowanych nauczycieli i groźbę egzaminu, który wymaga, żeby wszystkie dzieci były świetnie przygotowane – mówią rodzice w rozmowie z Radiem Zet. Rodzice chcą, aby rząd zweryfikował plany dodania do egzaminu ósmoklasisty czwartego testu. Takie rozwiązanie zakłada reforma edukacji przeprowadzona jeszcze przez minister Annę Zalewską, obecnie europosłankę PiS.

– Przeładowany, ściśnięty z trzech do dwóch lat program, egzamin to bat także na nauczycieli. A dzisiejsi siódmoklasiści mają za sobą strajk nauczycieli, lockdown i nauczanie zdalne. W każdej szkole jest inne – mówi reporterowi mama siódmoklasistki, Agnieszka Nowakowska. I dodaje: – Bardzo wiele dzieci, zupełnie nie ze swojej winy, ma ogromne zaległości w realizowaniu tego programu. Mamy przepracowane dzieci, zestresowanych nauczycieli i groźbę egzaminu, który wymaga, żeby wszystkie dzieci były świetnie przygotowane.

Rodzice obawiają się, że dzieci nie dostaną się do wymarzonej szkoły. Zbierają w internecie podpisy pod petycją, którą za kilka dni przekażą Ministrowi Edukacji Narodowej, Dariuszowi Piontkowskiemu.

Czytaj także:
"Kurs na kolizję?". WP: W PO narasta strach
Czytaj także:
"Mamy do czynienia z totalną kapitulacją prezesa PiS"

/ Źródło: Radio Zet

Czytaj także

 17
  • Konstancja IP
    Osobiście, byłam jednym z tych dzieci które miały okropne lekcje zdalne, ale nie było wcale tak trudno przygotować się samodzielnie do egzaminów ósmoklasisty. Wręcz przeciwnie. Podczas lockdownu miałam w końcu czas na przygotowanie się do egzaminów, a nie lekcje od 7.00 do 15.00 plus godzina dojazdu w obie strony. A jeśli chodzi o czwarty egzamin to jest to według mnie bez znaczenia, skoro każdy uczeń będzie i tak go pisać. Szanse będą równe.
    Dodaj odpowiedź 3 1
      Odpowiedzi: 0
    • Shadow IP
      Szkoda,że nikt nie przejmował się młodzieżą gimnazjalna, która w 3 dni zdawała 9 przedmiotów: historia z wos polski w jednym dniu, biologia,fizyka,chemia,geografia i matematyka w drugim dniu, język obcy podstawa i rozszerzenie w trzecim dniu...tak wiem wtedy nie było lamentów bo nie dotyczyło to Waszych dzieci ... I co i jakoś dali radę napisali nawet po strajku i to wysoko w większości przypadków dostali się do wymarzonych szkół i teraz sami nauczyciele mówią,że młodzież po gimnazjum ma zdecydowanie większa wiedzę niż ta po SP!!!
      Dodaj odpowiedź 12 3
        Odpowiedzi: 0
      • Konstatacja IP
        Dodatkowy egzamin, pewnie miał pośrednio pomóc, może wykazać naturalne predyspozycje...
        może warto się wstrzymać, czasy niepewne, różnice między nauczaniem w szkołach dopiero się ujawnią, dajmy szansę "dzieciakom", wystarczy lekcja pokory dana przez życie
        Dodaj odpowiedź 12 6
          Odpowiedzi: 0
        • Majka IP
          To rodzice a nie państwo powinno odpowiadać za wykształcenie swoich dzieci!! Dlaczego nie ma bonu oświatowego?
          Dodaj odpowiedź 17 3
            Odpowiedzi: 0
          • kkkkk IP
            Drodzy Państwo, nie przesadzajcie, że dzieci się nie uczą, a tylko ściągają. Z roku na rok program nauczania jest rozszerzany. Różnica wieku moich dzieci to 10 lat i widzę zmiany w nauczaniu na gorsze.
            Nie ma czasu na ćwiczenia, utrwalenie wiadomości, bo trzeba lecieć dalej. Szkoła coraz mniej uczy, za to doskonale sprawdza wiedzę. Nauczyciele też się z tym zgadzają, ale obowiązuje ich podstawa programowa.
            Dodaj odpowiedź 31 4
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także