Ekspert alarmuje: Wirus znalazł sobie tę ścieżkę. Zarazić się może praktycznie każdy

Ekspert alarmuje: Wirus znalazł sobie tę ścieżkę. Zarazić się może praktycznie każdy

Dodano: 237
Prof. Włodzimierz Gut
Prof. Włodzimierz Gut / Źródło: PAP / Jacek Turczyk
Profesor Włodzimierz Gut ostrzega Polaków przed lekkomyślnością w okresie pandemii. Obecne wskaźniki pokazują, że prawdopodobieństwo zakażenia na ulicy będzie niezwykle wysokie.

Ekspert w rozmowie na antenie Polskiego Radia 24 tłumaczył, jakie skutki niosą ze sobą coraz większe liczby zakażonych, o których raportuje resort zdrowia. W czwartek ministerstwo poinformowało o 8099 przypadkach zakażenia koronawirusem.

– Zbliżamy się do jednego przypadku na 500 osób. To oznacza, że szansę spotkania osoby zakażającej będzie miał praktycznie każdy. Jeśli populacja nie podejmuje żadnych działań, koronawirus rozprzestrzenia się swobodnie – stwierdził prof. Gut.

Społeczna odpowiedzialność

– Przyczyny rozprzestrzeniania się koronawirusa są dość jasne. Wirus znalazł sobie ścieżkę, bo sami się przed nim nie chcemy ochronić – dodał. Ekspert powiedział również, jaka jest jedyna szansa na szybkie opanowanie wirusa. To społeczna odpowiedzialność.

– Od zakażenia do ujawnienia choroby mija 6-7 dni. Jeśli dziś wszyscy zaczniemy się zachowywać porządnie, to spadek będzie w ciągu tygodnia. Jeśli dalej będziemy zachowywać się ryzykownie, w tym samym czasie zanotujemy wzrost – ocenia profesor.

– Ponieważ koronawirus krąży po populacji, rozsądnie jest ograniczyć do minimum wszelkie kontakty, unikać zbliżania się do innych, zasłaniać twarz, jeśli wychodzimy, to po powrocie zachowujmy podstawowe zasady higieny – dodał.

Maseczki działają

– Argumentem przeciwników maseczek jest to, że wirus jest mniejszy od przerw między włóknami maseczki. To prawda, ale wirus podróżuje nie sam, tylko w areozolu – w kropelce wody. Maseczka przechwytuje tę kropelkę – powiedział profesor Gut.

– Maseczkę trzeba zmieniać, bo wilgoć zbierająca się na maseczce utrudnia oddychanie. W oddychaniu w maseczce pomaga też oddychanie przeponowe – dodał.

Powikłania po COVID-19

Ekspert wskazał także, że nawet łagodne przejście zakażenia koronawirusem nie pozostaje bez wpływu na kondycję człowieka. Daje się niestety zauważyć już pewne niepokojące oznaki zniszczenia organizmu pacjentów wyleczonych z COVID-19.

– Łagodne przejście #COVID19 nie oznacza braku uszkodzeń. Zaczyna się obserwować już pewne niepokojące zjawiska u osób, które łagodnie przeszły tę chorobę – stwierdził.

– Bezpośrednio po przebyciu COVID19 mamy odporność. Przy innych #koronawirus.ach odporność zanika po ok. 2-3 latach. To może oznaczać, że będziemy musieli stymulować odporność. To oznacza, że musimy wprowadzić szczepionkę – dodał.

Czytaj też:
RMF FM: Wszystkie miasta wojewódzkie trafią do strefy czerwonej
Czytaj też:
"Odkryto że Covid powoduje zaniki pamięci". Ziemkiewicz drwi z PO

Źródło: Polskie Radio 24
 237
Czytaj także